Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy Rosjanie przeprowadzili atak rakietowy na Ukrainę - jego celem był m...
Bloomberg pisze, że celem przystąpienia przez Turcję do BRICS jest chęć zbudowania sojuszy poza Zachodem. Ponadto Ankara ma być rozczarowana brakiem postępów w staraniach o przystąpienie do Unii Europejskiej.
Kraje BRICS (MAPA)
BRICS to organizacja, której nazwa powstała od pierwszych liter nazw państw członkowskich - Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA (South Africa). Gromadzi kraje, których ambicją jest utworzenie przeciwwagi dla starzejącej się populacji państw Zachodu i ich spowolnionej gospodarki.
Turcja oficjalnie poprosiła o dołączenie do grupy BRICS kilka miesięcy temu, „aby wzmocnić swoje globalne wpływy i nawiązać nowe więzi wykraczające poza tradycyjnych zachodnich sojuszników”. Decyzja o ewentualnym rozszerzeniu organizacji ma zapaść w październiku.
Czytaj więcej
Erdogan wypycha Rosję z Kaukazu Południowego i kroczy dalej z myślą o Azji Środkowej. Co Putin może otrzymać w zamian?
Administracja prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana uważa, że geopolityczny środek ciężkości przesuwa się z dala od rozwiniętych gospodarek.
Wniosek o przystąpienie do BRICS. Jaki jest cel Turcji?
Źródła, na które powołuje się Bloomberg, twierdzą, że Turcja chce rozwijać współpracę z ze wszystkimi stronami „wielobiegunowego świata”, ale jednocześnie wypełniać swoje zobowiązania jako członka Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Źródła te twierdzą także, że wniosek Turcji o przystąpienie do BRICS jest spowodowany również rozdźwiękami, jakie powstały między krajami NATO a Ankarą w kwestii utrzymywania przez Turcję bliskich stosunków z Moskwą po jej agresji na Ukrainę, stosunków, których wojna nie osłabiła.
Żadne z państw członkowskich BRICS nie potępiło rozpętanej przez Władimira Putina wojny, choć takie kraje jak Indie czy Chiny w bezpośrednich rozmowach z rosyjskim przywódcą podkreślały znaczenie negocjacji i pokojowego rozwiązania konfliktu.