Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 733

Kubrakow, ukraiński minister infrastruktury napisał w serwisie X, że „ci, którzy zniszczyli ukraińskie zboże muszą być znalezieni, zneutralizowani i ukarani”.

Wicepremier Ukrainy o rozsypywaniu ukraińskiego zboża w Polsce: Jak rosyjska wojna hybrydowa

„Dwa przyjazne, cywilizowane europejskie kraje są tym zainteresowane. Takie zaplanowane, nagrywane demonstracje i komentarze są podobne do rosyjskiej wojny hybrydowej” - napisał wicepremier Kubrakow.

Reuters odnotowuje, że ok. 160 ton ukraińskiego zboża zniszczono na polskiej stacji kolejowej „w czasie prowadzonych na dużą skalę protestów” rolników.

Czytaj więcej

Think tank: Rosyjskie media zignorowały drugą rocznicę wybuchu wojny z Ukrainą

Wicepremier Kubrakow napisał też w serwisie X, że resort infrastruktury Ukrainy i ambasada Ukrainy w Polsce współpracują z polską policją ws. zboża rozsypanego w rejonie Bydgoszczy.

"Ambasada wysłała notę żądając znalezienia i ukarania winnych. Policja na miejscu podjęła już czynności. Sprawą zajmuje się Komisariat Policji w Bydgoszczy. Mamy sytuację pod kontrolą" - zadeklarował ukraiński wicepremier.

Protest rolników: Polscy rolnicy chcą zamknięcia granicy Polski dla ukraińskiej żywności

Polscy rolnicy protestują od tygodni blokując m.in. granicę Polski z Ukrainą, co skłoniło polski rząd do uznania przejść granicznych i dróg dojazdowych do nich za infrastrukturę krytyczną.

Rolnicy domagają się zamknięcia polskiej granicy dla ukraińskiej żywności.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, powiedział w niedzielę, że ważne dla Ukrainy jest utrzymanie bliskich relacji z Polską, ale ukraiński prezydent dodał jednocześnie, że Kijów jest też gotów bronić przedsiębiorców, którzy ucierpieli z powodu blokad protestujących na granicy z Polską.