NBC News podkreśla, że taka deklaracja przekreśla nadzieje na to, że spotkanie Bidena z Xi twarzą w twarz przy okazji szczytu G20 pomoże zmniejszyć napięcie w relacjach USA z Chinami.

Joe Biden spotka się z Xi Jinpingiem w San Francisco?

Jeden z przedstawicieli administracji USA twierdzi, że nie jest nawet jasne czy Xi będzie uczestniczył we wrześniowym szczycie w New Delhi.

Do spotkania Bidena z Xi może natomiast dojść w listopadzie, w czasie konferencji APEC (Wspólnota Gospodarcza Azji i Pacyfiku) w San Francisco.

Pekin nie odnosi się do tych doniesień.

Czytaj więcej

Biden nazwał Xi Jinpinga "dyktatorem". Premier Nowej Zelandii się z nim nie zgadza

Wcześniej Biały Dom postrzegał szczyt G20 w Indiach jako szansę na kolejne spotkanie Bidena z Xi, tak jak stało się to rok temu na Bali, w Indonezji.

Napięte relacje między USA i Zachodem a Chinami

Od tego czasu jednak relacje USA i Chin pogorszyły się - m.in. w związku z pojawieniem się chińskiego balonu szpiegowskiego nad USA w lutym, który Waszyngton ostatecznie zestrzelił, na polecenie prezydenta Joe Bidena. Incydent z balonem skutkował odwołaniem w ostatniej chwili zaplanowanej wcześniej wizyty sekretarza stanu USA, Antony'ego Blinkena, w Pekinie. Ostatecznie Blinken udał się do Pekinu w czerwcu.

Władze Chin uznały komunikat końcowy po szczycie G7 za "oszczerstwa i kłamstwa"

Biden wskazywał, że spodziewa się spotkania z Xi przed końcem roku.

Pekin z niezadowoleniem przyjął postanowienia szczytu G7 w Hiroszimie, w czasie którego przywódcy państw należących do tej grupy zobowiązali się do współpracy gospodarczej z Chinami, ale jednocześnie do przyjmowania twardszego stanowiska w obszarach takich jak prawa człowieka, kwestia Tajwanu, Tybetu, Hongkongu i "rosnąca asertywność Pekinu na Morzu Południowochińskim".

Władze Chin uznały komunikat końcowy po szczycie G7 za "oszczerstwa i kłamstwa".