Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Na Białorusi trwają intensywne ćwiczenia rosyjskich żołnierzy.
Putin przybył dziś z wizytą na Białoruś, gdzie spotkał się z samozwańczym prezydentem, Aleksandrem Łukaszenką.
Kreml zaprzecza, że wizyta rosyjskiego przywódcy miała na celu przekonanie Łukaszenko do przystąpienia do walki przeciwko Ukrainie.
Czytaj więcej
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zaprzeczył doniesieniom mówiącym o tym, że prezydent Rosji Władimir Putin udał się do Mińska, by namawiać Aleksandr...
W wystąpieniach po spotkaniu ani Putin, ani Łukaszenko nie wspomnieli słowem o "specjalnej operacji w Ukrainie" - jak w Rosji nazywana jest wywołana przez Putina wojna.
W krótkim przemówieniu Putin powiedział jedynie, że Białoruś jest najbliższym sojusznikiem Rosji oraz że oczekuje, iż handel między obydwoma krajami osiągnie w tym roku rekordowy poziom równowartości 40 miliardów dolarów.
Czytaj więcej
Dyktator w Mińsku zdaje sobie sprawę z tego, że od niego zależy przyszłość rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wystawił już Kremlowi rachunek.
Łukaszenko z kolei powiedział, że mimo "pewnych ostrych krawędzi" Białoruś i Rosja znajdą odpowiedzi na wszystkie zagrożenia; i wyraził nadzieję, że Zachód „posłucha głosu rozsądku”, aby dialog na temat bezpieczeństwa mógł zostać wznowiony.
Białoruski polityk mówił także, że "skomplikowany czas" wymaga od obydwu krajów "wykazania woli politycznej i zaangażowania w osiąganie rezultatów we wszystkich tematach dwustronnej agendy", a miejsce, jakie Rosja i Białoruś zajmą na arenie międzynarodowej, zależy od tego, na ile uda im się porozumieć.
Łukaszenko zastrzegł, że "w żadnym wypadku nie wolno nam powtarzać błędów popełnionych po rozpadzie Związku Radzieckiego.
- Dlatego naszym bezwarunkowym priorytetem jest rozwiązanie drażliwych kwestii gospodarczych, od których zależy dobrobyt ludności i ostatecznie poparcie dla reform, które wdrażamy w społeczeństwie i polityce - mówił Łukaszenko.
Poruszył także kwestię programu Państwa Związkowego, w którym osiągnięto "pewien postęp praktycznie we wszystkich obszarach", ale są takie, które spowalniają rozwój.
Łukaszenko zauważył, że rządy obydwu "państw wyczerpały możliwości negocjacyjne w wielu drażliwych tematach" i uważają, że w poszczególnych kwestiach nie da się dojść do porozumienia bez udziału obydwu głów państwa.
W dalszym ciągu wizyty Putina w Mińsku przewidywana jest wspólna konferencja prasowa.