Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 285

W piątek Szwecja deportowała obywatela Turcji, Mahmuta Tata, który starał się o azyl w Szwecji od 2015 r., po skazaniu go przez turecki sąd na sześć lat i 10 miesięcy więzienia za związki ze zdelegalizowaną Partią Pracujących Kurdystanu (Turcja, ale również USA i UE uważają PKK za formację terrorystyczną).

- To dobry początek ze strony Szwecji, który pokazuje ich szczerość i dobra wolę. Liczymy, że kolejne (ekstradycje) nastąpią - stwierdził minister Bozdag w wywiadzie wyemitowanym przez turecką telewizję TRT Haber.

Czytaj więcej

Ukraińskie władze: coraz więcej ofiar rosyjskich gwałtów

Minister Bozdag dodał, że Turcja jasno zasygnalizowała Szwecji, iż spodziewa się kolejnych posunięć ze strony Sztokholmu, zanim turecki parlament ratyfikuje traktat o rozszerzeniu NATO o Szwecję i Finlandię.

- Zgodnie z trójstronnym memorandum, Szwecja i Finlandia powinny znieść wszystkie embarga (na broń) dla Turcji, zmienić przepisy dotyczące walki z terroryzmem i dokonać ekstradycji wszystkich terrorystów, których wydania chce Turcja. Wszystkie te warunki nie mogą być redukowane do ekstradycji - podkreślił Bozdag.

Sztokholm i Helsinki zaprzeczają oskarżeniom Turcji, jakoby udzielały schronienia kurdyjskim terrorystom

Szwecja i Finlandia wystąpiły z formalnym wnioskiem o członkostwo w NATO w maju, w reakcji na inwazję Rosji na Ukrainę. NATO formalnie zaakceptowało ich wniosek na szczycie w czerwcu, ale - aby doszło do rozszerzenia - decyzję muszą ratyfikować parlamenty wszystkich krajów członkowskich. Jak dotąd nie zrobiły tego tylko Turcja i Węgry.

Sztokholm i Helsinki zaprzeczają oskarżeniom Turcji, jakoby udzielały schronienia kurdyjskim terrorystom, ale zobowiązały się współpracować z Ankarą.