Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 240

Turecki prezydent wygłosił swe uwagi na pokładzie samolotu podczas podróży z Azerbejdżanu, jego słowa przytacza turecki dziennik "Hürriyet". Erdogan usłyszał uwagę, że jest jedynym przywódcą, który może spotkać się i z prezydentem Rosji, i Ukrainy. Został zapytany, czy widzi szansę, że za pośrednictwem tureckiej mediacji można doprowadzić do rozmów, które trwale zakończą wojnę Rosji z Ukrainą.

Erdogan odparł, iż zauważył, że w tej sprawie stanowisko prezydenta Rosji stało się "znacznie bardziej miękkie". - Putin jest bardziej otwarty na negocjacje niż w przeszłości - podkreślił.

Czytaj więcej

Morawiecki: Może dojść do kolejnej fali migracji z Ukrainy do Polski

- Zobaczymy, jak daleko może nas zaprowadzić dyplomacja telefoniczna - doddał Erdogan, zapowiadając tym samym, że planuje odbyć rozmowy z Władimirem Putinem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Prezydent Turcji zaznaczył, że podczas swej ostatniej rozmowy z Zełenskim czuł, że ukraiński prezydent "też nie ma takiej blokady i że on też jest za przezwyciężeniem tej kwestii".

- Nie tracimy nadziei. Mamy nadzieję, że będziemy kontynuować drogę do pokoju - oświadczył Erdogan.

Czytaj więcej

Macierewicz: Na Ukrainę trzeba wysłać wojska pokojowe ONZ. Zgoda Rosji? Niepotrzebna

Wojna na Ukrainie trwa od blisko ośmiu miesięcy. Wojska rosyjskie rozpoczęły inwazję 24 lutego od północy, z południa i ze wschodu. W związku z agresją na Ukrainę szereg państw i organizacji międzynarodowych nałożyło sankcje na Rosję, jej władze, rosyjskich oligarchów oraz rosyjskie przedsiębiorstwa. Władze Rosji ogłosiły włączenie do Federacji Rosyjskiej czterech ukraińskich obwodów, co nie zostało uznane przez Kijów ani większość społeczności międzynarodowej.