Reklama

Kumoch: Za naszego życia może pojawić się temat korytarza do Kaliningradu

Jeśli dojdzie do ustabilizowania się sytuacji na frontach i Ukraina, ta wolna część, będzie próbowała się odbudowywać, Rosja będzie robiła wszystko, aby jej się to nie udało - mówił w rozmowie z TVN24 Jakub Kumoch, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy.

Publikacja: 28.06.2022 07:47

Kaliningrad

Kaliningrad

Foto: AFP

arb

- Rosja popełnia zbrodnie przeciwko ludzkości i popełnia je od początku wojny. Ten reżim tak prowadzi wojnę, inaczej jej prowadzić nie umie - mówił Kumoch komentując rosyjski atak na centrum handlowe w mieście Krzemieńczuk, w obwodzie połtawskim.

Czytaj więcej

Rosjanie zaatakowali rakietami centrum handlowe. Są ofiary i ranni

- Jest możliwość, że Rosjanie próbują przed szczytem NATO coś pokazać, tylko nie bardzo można odczytać w naszym kręgu cywilizacyjnym co chcą pokazać. Chcą pokazać, że są zbrodniarzami? - zastanawiał się przedstawiciel Kancelarii Prezydenta. - Za każdym razem Rosja atakuje cele cywilne, gdy nie idzie im na lądzie. Teraz widać, że ta ofensywa, która powinna być blitzkriegiem, mimo pewnych postępów jest powolna. To nie jest rozbicie państwa ukraińskiego - dodał Kumoch.

- Na pewno jeśli dojdzie do ustabilizowania się sytuacji na frontach i Ukraina, ta wolna część, będzie próbowała się odbudowywać, Rosja będzie robiła wszystko, aby jej się to nie udało. Będą ataki, będą częste ataki. Jedynym sposobem jest pokonanie Rosji - żadnych tymczasowych środków na Ukrainie stosować nie wolno, one po prostu nie zadziałają - mówił też prezydencki minister. 

Korytarz do Kaliningradu to nie jest żaden wymysł, to coś, co jest naturalną koleją rzeczy, jeśli Rosja wygra wojnę na Ukrainie

Jakub Kumoch, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta

Reklama
Reklama

A jak Kumoch traktuje wypowiedzi rosyjskich polityków na temat "wyrąbania korytarza" do obwodu kaliningradzkiego?

- Korytarz do Kaliningradu to nie jest żaden wymysł, to coś, co jest naturalną koleją rzeczy, jeśli Rosja wygra wojnę na Ukrainie. Jeśli by wygrała, jeśli by wchłonęła Białoruś, to za naszego życia pojawi się taki postulat. Ale dopóki jest NATO, dopóki jest odstraszanie Rosji, Rosjanie wiedzą, że nigdy nie będą w stanie czegoś takiego zrobić. Najbardziej narażonym krajem jest Litwa, postrzegana przez Rosję jako słabsze ogniwo. My dajemy Litwie jasno sygnał, że stoimy przy Litwie. Rosja myśli kategoriami XIX-wiecznymi - stwierdził.  

- Gdyby Rosji udało się zrealizować szalony plan Putina (na Ukrainie - red.) wówczas wszystkie kraje Europy są zagrożone - zaznaczył Kumoch.

Dyplomacja
Gry wojenne Pekinu. Chiny ćwiczą przejęcie Tajwanu głodem
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Dyplomacja
Chińska armia przeprowadza gry wojenne wokół Tajwanu. Znowu
Dyplomacja
Kanada rozważa budowę bazy wojskowej w Europie, w pobliżu Rosji
Dyplomacja
Donald Trump grozi prezydentowi Kolumbii. „Produkuje kokainę”
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Dyplomacja
Zemsta na Friedrichu Merzu? Emmanuel Macron chce rozmawiać z Władimirem Putinem
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama