W Kijowie prezydenci Polski, Łotwy, Litwy i Estonii spotkają się z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim.

Wizyta prezydentów Polski i krajów bałtyckich w Kijowie jest pierwszą wizytą zagranicznych głów państw na Ukrainie od czasu wybuchu wojny.

- Celem wizyty jest wsparcie Ukrainy pod każdym względem - moralnym, symbolicznym, politycznym - mówił w TVN24 Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta RP.

- Wolałbym nie ujawniać żadnych szczegółów ani co do środków transportu, ani harmonogramu wizyty - dodał Szrot.

- Wszystkie względy bezpieczeństwa zostały zachowane - zapewnił.

- Wizyta podkreśla szczególne więzi Ukrainy z Polską - mówił też Szrot.

Czytaj więcej

Zełenski: Niech robią republikę ludową w Rosji, a nie w Chersoniu

Wcześniej Ukrainę odwiedzili m.in. polski premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jarosław Kaczyński oraz premierzy Czech i Słowacji (była to pierwsza wizyta zagranicznych przywódców na Ukrainie od wybuchu wojny), a potem także w Kijowie z Zełenskim spotkała się m.in. szefowa KE, Ursula von der Leyen i premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson.

Duda ostatni raz spotkał się z Zełenskim w Kijowie 23 lutego

Wraz z prezydentem Dudą do Kijowa udał się Kumoch, a także szef BBN, Paweł Soloch i wiceminister spraw zagranicznych, Marcin Przydacz.

Duda ostatni raz spotkał się z Zełenskim w Kijowie 23 lutego, dzień przed wybuchem wojny. Wówczas doszło do spotkania w formacie tzw. Trójkąta Lubelskiego, w którym oprócz prezydentów Polski i Ukrainy brał udział także prezydent Litwy.