Reklama

CNN: USA rozważają wysłanie doradców wojskowych i broni na Ukrainę

Administracja Joe Bidena rozważa wysłanie doradców wojskowych i nowego wyposażenia, w tym systemów uzbrojenia, na Ukrainę, w związku z koncentrowaniem przez Rosję dużej liczby wojsk w pobliżu granic tego kraju - informuje CNN powołując się na liczne źródła w administracji.
Amerykanie rozważają przekazanie ukraińskiej armii m.in. pocisków Javelin

Amerykanie rozważają przekazanie ukraińskiej armii m.in. pocisków Javelin

Foto: PAP/EPA

arb

W skład pakietu pomocowego, jaki USA miałyby przekazać Ukrainie, miałyby się znaleźć m.in. pociski przeciwpancerne Javelin, a także moździerze - twierdzą źródła CNN. Ukraina mogłaby otrzymać również pociski kierowane ziemia-powietrze Stinger. Departament Obrony ma też naciskać, aby sprzęt, który miał trafić do Afganistanu - np. śmigłowce Mi-17 - trafił zamiast tego na Ukrainę. Amerykanie kupili rosyjskie śmigłowce Mi-17, by podarować je afgańskiej armii, ale ta została rozbita w wyniku błyskawicznej ofensywy talibów zakończonej zdobyciem Kabulu 15 sierpnia. 

Jednak część przedstawicieli administracji Joe Bidena obawia się, że wysłanie pocisków stinger i śmigłowców Ukrainie będzie postrzegane przez Rosję jako poważna eskalacja. I choć przedstawiciele administracji są gotowi wysłać pewną grupę doradców wojskowych do państw regionu, na razie nie jest przesądzone czy część z nich trafiłaby bezpośrednio na Ukrainę.

Emerytowany płk. Cedric Leighton w rozmowie z CNN przekonywał, że pociski Javelin są "dość skuteczne przeciwko czołgom T-80", które obecnie są rozmieszczane przez Rosję w pobliżu granic Ukrainy.

Czytaj więcej

Rosyjski wywiad: Sytuacja wokół Ukrainy przypomina sytuację przed wojną w Gruzji

Przedstawiciele administracji USA rozmawiają też z europejskimi sojusznikami o nowym pakiecie sankcji przeciw Rosji, który miałby zostać wprowadzony, gdyby Rosja zaatakowała Ukrainę - twierdzą źródła, na które powołuje się CNN.

Reklama
Reklama

Sekretarz prasowa Białego Domu, Jen Pseki, pytana o aktywność wojskową Rosji w pobliżu Ukrainy stwierdziła, że administracja Bidena jest tym zaniepokojona i nawiązała "szerokie kontakty z europejskimi sojusznikami i partnerami w ostatnich tygodniach, w tym z Ukrainą". Pseki dodała, że USA "prowadziły także dyskusje z przedstawicielami władz Rosji o Ukrainie i relacjach USA-Rosja". W poniedziałek stojący na czele Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Mark Milley rozmawiał telefonicznie z głównodowodzącym ukraińską armią generałem Walerym Załużnym.

Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego nazywa ostrzeżenia USA o potencjalnej inwazji na Ukrainę "absolutnie fałszywymi"

Rozmowy te - jak pisze CNN - pokazują jak poważnie administracja Bidena i Kongres traktują scenariusz, w którym Rosja miałaby zaatakować Ukrainę.

Tymczasem rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego nazywa ostrzeżenia USA o potencjalnej inwazji na Ukrainę "absolutnie fałszywymi". "Departament Stanu USA przez kanały dyplomatyczne przekazuje swoim sojusznikom i partnerom absolutnie fałszywą informację o koncentracji sił na terytorium naszego państwa w celu inwazji wojskowej na Ukrainie" - czytamy w komunikacie wydanym przez Służbę Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej.

Przedstawiciele resortu obrony Ukrainy sugerują, że Rosja może użyć kilkudziesięciu batalionowych grup taktycznych, stacjonujących obecnie w pobliżu granic Ukrainy, do przeprowadzenia ataku z wielu kierunków, w tym z terytorium anektowanego Krymu.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama