"Proponujący takie kroki zmierzają do zamknięcia placówek USA w Rosji" - głosi oświadczenie agencji Interfax.

"Muszą zrozumieć, że odpowiedzialność za to (zamknięcie placówek dyplomatycznych USA w Rosji - red.) spadnie wówczas na nich" - czytamy w komunikacie MSZ Rosji.

MSZ Rosji zwraca również uwagę, że obecnie w jej placówkach dyplomatycznych w USA nie pracuje tak duża liczba dyplomatów.

Czytaj więcej

Rosja: USA proszą o wyjazd naszych 24 dyplomatów

Według rosyjskiego MSZ-u wydalenie 300 rosyjskich dyplomatów z USA oznaczałoby konieczność wydalenia osób wchodzących w skład rosyjskiej misji dyplomatycznej przy ONZ.

Propozycja wydalenia 300 rosyjskich dyplomatów została przedstawiona przez przewodniczących senackich komisji spraw zagranicznych i wywiadu. Oznacza ona dalszą eskalację sporu między Moskwą a Waszyngtonem w kwestii liczby dyplomatów, którzy reprezentują Rosję w USA i USA w Rosji.

300

Tylu rosyjskich dyplomatów miałoby zostać wydalonych z USA zgodnie z propozycją senatorów

Rosja w sierpniu zakazała ambasadzie USA w Moskwie zatrudniania, utrzymywania i podpisania umów w obywatelami Rosji oraz państw trzecich - z wyłączeniem osób zatrudnianych do ochrony placówek.

W efekcie amerykańskie placówki dyplomatyczne w Rosji musiały zwolnić 182 pracowników i zerwać umowy z kilkudziesięcioma podwykonawcami - podał amerykański Departament Stanu.