Kilka dni temu Korea Południowa przeprowadziła zakończony powodzeniem test rakiety balistycznej wystrzeliwanej z pokładu okrętu podwodnego (SLBM). Test obserwował prezydent Korei Południowej Moon Jae-in. Prezydent był na pokładzie okrętu klasy Dosan Ahn Chang-ho, który wystrzelił rakietę znajdując się pod wodą.

Korea Południowa jest dopiero ósmym krajem świata, który ma w swoim wyposażeniu rakietę SLBM, a jednocześnie pierwszym krajem, który dysponuje taką rakietą nie dysponując jednocześnie bronią atomową. Wcześniej w posiadanie rakiet SLBM weszła m.in. Korea Północna.

Czytaj więcej

Południowokoreański okręt z pokładu którego wystrzelono rakietę SLBM
Oficjalnie: Korea Płd. nie ma broni atomowej, ale ma rakietę SLBM

Testowana przez Seul rakieta to prawdopodobnie wariant południowokoreańskiej rakiety Hyunmoo-2B, której zasięg wynosi 500 km. Ma funkcjonować pod nazwą Hyunmoo 4-4.

Teraz Jang Chang Ha, kierujący Akademią Obrony Narodowej, ośrodkiem prac nad rozwojem broni, w komentarzu dla północnokoreańskiej agencji KCNA stwierdził, że zdjęcia najnowszej południowokoreańskiej rakiety pokazuję "sfuszerowaną" rakietę, która nie ma nawet kształtu rakiety SLBM.

Jeśli to rzeczywiście jest rakieta SLBM, to jest to prymitywna rakieta

Jang Chang Ha, dyrektor północnokoreańskiej Akademii Obrony Narodowej

Według Janga rakieta ta uzbrojona jest w głowicę, która naśladuje indyjską rakietę SLBM K-15.

- Jeśli to rzeczywiście jest rakieta SLBM, to jest to prymitywna rakieta - podsumował.

Według rozmówcy KCNA prace nad tą rakietą nie weszły jeszcze w fazie, w której ma ona "strategiczną i taktyczną wartość", więc nie stanowi zagrożenia dla Północy. Jang dodał jednak, że prace nad rakietą doprowadzą do wzrostu napięcia na Półwyspie Koreańskiej.

Autopromocja
PARKIET CHALLENGE - GRA GIEŁDOWA

Zainwestuj wirtualne 15 000 zł i wygraj atrakcyjne nagrody

Dołącz do gry