Rozmowa - jak podaje Reuters, powołując się na przedstawiciela amerykańskiej administracji, trwała ok. 90 minut. Obaj przywódcy rozmawiali o potrzebie przeciwdziałania temu, by rywalizacja między dwiema największymi gospodarkami świata nie przerodziła się w konflikt.
Rozmowa miała skupiać się na kwestiach związanych z gospodarką, zmianami klimatycznymi i COVID-19
Relacje między Waszyngtonem a Pekinem są najgorsze od dziesięcioleci. W czasach prezydentury Donalda Trumpa oba kraje znalazły się w stanie wojny handlowej. Joe Biden, przed czwartkową rozmową, tylko raz odbył bezpośrednią rozmowę z prezydentem Chin.
Biały Dom w oświadczeniu dotyczącym rozmowy poinformował, że przywódcy przeprowadzili "szeroką dyskusję na tematy strategiczne" obejmującą "obszary w których interesy obu państw się zbiegają i obszary, gdzie interesy, wartości i perspektywy obu państw są rozbieżne".
Czytaj więcej
Konfrontacja pomiędzy Chinami a USA byłaby katastrofą. Oba kraje powinny ponownie ustanowić mechanizmy, które pozwoliłyby uniknąć dokonywania błędn...
Rozmowa miała skupiać się na kwestiach związanych z gospodarką, zmianami klimatycznymi i COVID-19.
Chińskie media państwowe podają, że rozmowa była "szczera" i "głęboka".
Prezydent Xi Jinping miał powiedzieć Bidenowi, że amerykańska polityka wobec Chin jest źródłem "poważnych problemów" w relacjach między obydwoma państwami.
Strona chińska poinformowała, że obaj przywódcy zgodzili się co do tego, że będą utrzymywać częste kontakty.
Administracja Bidena sygnalizowała wcześniej, że zakończenie obecności wojsk USA w Afganistanie da Stanom Zjednoczonym możliwość skupienia się na zagrożeniach wynikających z gwałtownego wzrostu potencjału gospodarczego i militarnego Chin.