Branża kolejowa powołała Centrum Efektywności Energetycznej Kolei (CEEK). Plany Centrum zakładają zmniejszenie zużycia energii przez kolej o 1,2 TWh do 2030 roku i redukcję do tego czasu emisji CO2 o 1 mln t. W tym celu Centrum promuje rozwój technologii rekuperacji, eco-drivingu i wykorzystania instalacji OZE na terenach i obiektach kolejowych. Dodatkowo program „Zielona kolej” zakłada zmniejszenie emisji CO2 o 85 proc. do 2030 roku dzięki wyposażeniu sieci trakcyjnej w fotowoltaikę.

W nowe technologie inwestują także przewoźnicy drogowi. Spółka No Limit zainwestowała we flotę aut elektrycznych oraz kilkadziesiąt stacji ładowania. – Równolegle dywersyfikujemy źródła pozyskiwania energii poprzez inwestycje w fotowoltaikę. Dla niektórych naszych klientów już 30–40 proc. dostaw miejskich realizujemy za pomocą samochodów elektrycznych. Na dachach budynków instalujemy panele fotowoltaiczne. Tego typu inwestycje dają długofalowe korzyści i zabezpieczą nas przed dalszymi skokami cen energii – tłumaczy dyrektor sprzedaży i relacji z klientami No Limit Maciej Rybak.

Ekologiczne inwestycje są jednak drogie i wiążą się z ryzykiem, co odczuli przewoźnicy, którzy kupili ciężarówki zasilane LNG. Jest ich w Polsce ponad 2,5 tys. Utrzymujące się od sierpnia 2021 roku wysokie ceny gazu uczyniły użytkowanie tych aut nieopłacalnym. – Daliśmy się nabrać na te samochody. Za kwiecień poniosłem 1,5 tys. euro strat na pojeździe w stosunku do diesli Euro VI i to pomimo ulgi w Niemczech – podkreśla prezes firmy transportowej EPO-Trans Logistics Piotr Ozimek. Ma on 80 takich aut, co stanowi 20 proc. floty.

Na oszczędne technologie przechodzi także sektor magazynowy. – Certyfikacja wielokryterialna obiektów magazynowych staje się standardem na rynku – zapewnia dyrektorka ds. ESG i zrównoważonego rozwoju w Savills Katarzyna Chwalbińska-Kusek. Na koniec 2021 roku w Polsce było 398 obiektów logistycznych z certyfikatami wielokryterialnymi (29,3 proc. obiektów). – Daje to ok. 4-proc. wzrost w tym sektorze nieruchomości rok do roku. Certyfikat BREEAM posiada obecnie 359 inwestycji magazynowych, a mniej popularne certyfikaty LEED i DGNB, posiada odpowiednio 26 i 13 obiektów – wylicza przedstawicielka Savills.

Wskazuje, że uśrednione dane z różnych rynków pokazują, że aby uzyskać certyfikację BREEAM na poziomie Very Good, koszty budowy wzrastają, w stosunku do obiektu nie spełniającego wymogów certyfikacji, o średnio 0,2 proc.; 0,4 proc. dla Excellent i 4,8 proc. dla Outstanding.

Zauważalne jest zainteresowanie instalacją na magazynach farm fotowoltaicznych. – Motywacją jest zwiększenie atrakcyjności budynku dla najemców, ale również dla podmiotów finansowych, jeżeli planują w przyszłości sprzedaż nieruchomości. Barierą jest specyfikacja techniczna, a dokładniej maksymalna nośność konstrukcji dachowej – tłumaczy dyrektor w dziale powierzchni logistycznych i przemysłowych w Colliers Łukasz Pańczyk.