„Incydent jest efektem ataku na aplikację Medyc" - podał w komunikacie Urząd Ochrony Danych Osobowych. Prezes UODO Mirosław Wróblewski zapowiedział, że skontroluje firmę Qbusoft tworzącą oprogramowanie Medyc.

Czytaj więcej

Cyberatak na system medyczny. Mogły wyciec PESEL-e pacjentów

Wyciekły dane kontaktowe i numery PESEL

Działania związane z incydentem prowadzi Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, poinformował o tym w czwartek wicepremier minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Dodał, że CSiRT CeZ (Cyber Security Incident Response Team Centrum e-Zdrowia) i Ministerstwo Zdrowia opracowały zalecenia bezpieczeństwa dla dostawców oprogramowania w ochronie zdrowia — w związku z sytuacją zagrożenia cyberprzestrzeni oraz atakami na podmioty medyczne i dostawców oprogramowania medycznego. Zalecenia zostały przekazane do dostawców w celu implementacji 16 września 2026 r.

Czytaj więcej

PESEL zastrzeżony domyślnie u wszystkich? „To musi być decyzja polityczna”

W czwartek o cyberataku poinformował Odwykowo-Psychiatryczny Ośrodek Leczniczy w Inowrocławiu. „Z przykrością informujemy, że system naszego podmiotu przetwarzającego, tj. Qbusoft Sp. z o.o. z siedzibą w Olsztynie (producenta oprogramowania Medyc), padł ofiarą cyberataku, w wyniku którego doszło do naruszenia poufności Pani/Pana danych osobowych" – czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie placówki.

Jak podano, wśród danych objętych incydentem mogły znaleźć się m.in. dane kontaktowe i numery PESEL.

Miesiąc wcześniej wyciek z MyDr

W sierpniu Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że w wyniku cyberataku na firmę MyDr wyciekły dane 19 mln Polaków, m.in. o lekach i receptach. Firma jest dostawcą systemu do prowadzenia m.in. elektronicznej dokumentacji medycznej. Dane, które wyciekły, dotyczą 12 tys. podmiotów medycznych korzystających z platformy MyDr. 

Czytaj więcej

„Celem było wyłudzenie okupu”. Tusk zabrał głos nt. cyberataku na MyDr