Mężczyzna, który złożył do urzędu stanu cywilnego wniosek o zgodę na zmianę swoich dwóch imion i nazwiska, stwierdził, że zdecydował o tym ważny powód. Przez całe dotychczasowe życie z powodu dwojga imion i nazwiska był wyśmiewany i przezywany. Również obecnie są to dla niego sytuacje ośmieszające, utrudniające życie osobiste.
Ustawa o zmianie imienia i nazwiska przewiduje, że takiej zmiany można dokonać z ważnych powodów. Wśród nich wymienia imię lub nazwisko ośmieszające albo nielicujące z godnością człowieka, ale muszą one sprostać obiektywnym kryteriom.
Czytaj także: Decyzję o zmianie bądź o odmowie zmiany danych osobowych wydaje kierownik urzędu stanu cywilnego.
Podstawą do zmiany imienia lub nazwiska powinny więc być szczególne okoliczności – stwierdził kierownik USC. Jego zdaniem wnioskodawca nie podał żadnych wiarygodnych faktów oraz dowodów istotnych dla sprawy. Samo stwierdzenie, że „całe życie z nazwiska i imion szyderczo się śmiano", nie jest wystarczającym uzasadnieniem do zmiany danych personalnych. Imię i nazwisko są trwałymi atrybutami człowieka, które powinny być stabilne, a ich zmiana jest dopuszczalna tylko z ważnych powodów. Kierownik USC ich nie dostrzegł, więc nie wyraził zgody na zmianę.
Wojewoda lubuski, do którego odwołał się autor wniosku, utrzymał w mocy odmowną decyzję. W przekonaniu wojewody obecne imiona i nazwisko wnioskodawcy w ogóle nie mają obiektywnie ośmieszającego charakteru, nie sposób też ich uznać za nielicujące z godnością człowieka. Wskazane powody są niewystarczające i niejasne. Nie przekonują też, że zmiana nazwiska i imion wpłynie pozytywnie na dalsze życie wnioskodawcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim podzielił tę ocenę i oddalił skargę. Zdaniem sądu wnioskodawca nie udowodnił, że jego obecne imiona i nazwisko są ośmieszające i nie licują z godnością człowieka. Uzasadniając orzeczenie, WSA powołał się na fakt, że aktualne imiona skarżącego są bardzo popularne w Polsce i nosi je wielu ludzi powszechnie znanych i cenionych – przedstawicieli kultury, nauki, sztuki, sportu czy polityki.
Również w przeszłości nosiło je wiele znamienitych postaci historycznych, m.in. wielu władców Polski i Europy. Nie mają one w sobie żadnego elementu, ani nawet kontekstu ośmieszającego albo naruszającego godność człowieka. Jedno z imion jest imieniem starosłowiańskim, drugie – imieniem starohebrajskim. Również aktualne nazwisko skarżącego ma w Polsce około 45 tys. osób – ustalił sąd. To, że tak się nazywa fikcyjna postać filmowa, nie może przesądzać o jego ośmieszającym charakterze. Ważnym powodem do zmiany aktualnie noszonych imion i nazwiska nie może też być negatywne nastawienie do ich brzmienia, niedokumentowane jakimiś przeżyciami z przeszłości.
Wyrok jest nieprawomocny.
Sygnatura akt: II SA/Go 97/20