Ludwik Kotecki, RPP: Obecne stopy procentowe zostaną do końca roku

— Rada Polityki Pieniężnej jednomyślnie wskazuje na wysoki realny wzrost płac jako główny powód utrzymywania stóp procentowych na niezmienionym poziomie w całym 2024 r. — poinformował w rozmowie z ISBnews członek RPP Ludwik Kotecki. Ekonomista uważa, że jest możliwość podniesienia stóp jeszcze w tym roku, choć pod konkretnymi warunkami.

Publikacja: 13.05.2024 13:01

Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej

Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej

Foto: Parkiet TV

"Monitorowanie płac jest obecnie kluczowe. Rzadko się zdarza, by Rada prezentowała całkowicie jednomyślną opinię. Chciałbym to podkreślić, że obecnie jest bardzo silna w tej chwili spójność, zbieżność poglądów wszystkich członków Rady w kwestii wynagrodzeń i rynku pracy jako kluczowego czynnika determinującego obecnie politykę pieniężną” – powiedział Kotecki w rozmowie z ISBnews.

Czytaj więcej

Henryk Wnorowski, RPP: Obniżki stóp procentowych? Raczej nieprędko

Płace kluczowe dla zmiany stóp procentowych

Płace są kluczowe, gdyż ciągle bardzo mocno rosną w ujęciu nominalnym. Realne wynagrodzenia rosną nam w okolicach 10 proc. - to są bardzo poważne wzrosty. Za tym nie nadąża przecież produktywność - podkreśla Kotecki.

RPP nie dostrzega czynników, które miałyby mocno obniżać wynagrodzenia, które są kluczowe dla ewentualnych zmian parametrów polityki pieniężnej. RPP musi postępować bardzo ostrożnie, a "lepszym wyjściem jest dokonanie pierwszej, drugiej, trzeciej obniżki troszeczkę za późno niż za wcześnie, by Rada nie wracała już do podwyżek".

Czytaj więcej

Wiemy ile wynosi przeciętne wynagrodzenie. GUS podał najnowsze dane

"Ceny usług bardzo dynamicznie rosną, napędzając inflację bazową, ale przy tak wysokich wzrostach wynagrodzeń nie bardzo wiadomo, dlaczego ceny usług miałyby się szybko normalizować do 2-3 proc." - wyjaśnił Kotecki.

W tym roku nie należy się spodziewać podwyżek stóp

Według członka RPP w tym roku nie należy się spodziewać podwyżek stóp. Chyba, że zmieni się sytuacja na rynku pracy i jakie będą efekty bardzo wysokich wzrostów wynagrodzeń dla inflacji - jak będą płace się przekładać na ścieżkę inflacji. „Jeżeli nastąpi obniżka stóp procentowych w tym roku - to minimalna, o 25 pb, a w przyszłym roku - może jakaś kontynuacja. Jeżeli obniżka stóp procentowych nie nastąpiłaby w tym roku - to szanse, na to, że ona nastąpi na początku przyszłego roku trochę rosną” – dał Kotecki.

Czytaj więcej

Prezes NBP definitywnie zamknął drzwi. Obniżki stóp procentowych nie będzie

"Jako Rada nie widzimy obecnie przestrzeni na obniżki stóp procentowych. Przestrzeń na obniżki może pojawić się pod koniec roku, ale pod warunkiem, że wzrost wynagrodzeń spowolni, a na razie to się nie dzieje. Majowa dyskusja była bardzo podobna do kwietniowej, wiele nowych rzeczy nie pojawiło się, ale wcześniejsze obawy dotyczące rynku pracy potwierdziły się, umocniły się" - podkreślił Kotecki.

"Do końca tego roku i na początku przyszłego roku jeszcze wiele rzeczy się może wydarzyć, niestety negatywnie zaskoczyć " - podsumował Ludwik Kotecki.

"Monitorowanie płac jest obecnie kluczowe. Rzadko się zdarza, by Rada prezentowała całkowicie jednomyślną opinię. Chciałbym to podkreślić, że obecnie jest bardzo silna w tej chwili spójność, zbieżność poglądów wszystkich członków Rady w kwestii wynagrodzeń i rynku pracy jako kluczowego czynnika determinującego obecnie politykę pieniężną” – powiedział Kotecki w rozmowie z ISBnews.

Płace kluczowe dla zmiany stóp procentowych

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dane gospodarcze
Inflacja odpuściła. Polacy ruszyli na zakupy
Dane gospodarcze
Jest coraz lepiej. Polaka stać na coraz więcej pizzy w miesiącu
Dane gospodarcze
Iwona Duda, RPP: Jeżeli będą cięcia stóp w 2025, to bardzo stopniowe
Dane gospodarcze
Polacy coraz więcej wydają na luksus. Gdzie trafiają pieniądze zamożnych?
Dane gospodarcze
Węgry z kolejną obniżką stóp. Forint mocniejszy, inflacja stabilna