Rząd federalny zatwierdził 21 lutego nową prognozę będącą częścią rocznego raportu o stanie gospodarki. Jego wstępna wersja przyznaje, że „na początku roku niemiecka gospodarka była w dalszym ciągu w trudnej sytuacji”.

Zagrożenia dla niemieckiej gospodarki

Za zagrożenia Berlin uznał dużą inflację i wynikający z tego spadek siły nabywczej konsumentów, kryzysy geopolityczne i podwyżki stóp procentowych.

Czytaj więcej

Bundesbank przyznaje: Niemcy w recesji

Doradcy ekonomiczni zamierzają pójść za przykładem rządu i obniżyć swe prognozy wzrostu w tym roku — powiedziała Reuterowi jedna z nich, Ulrike Malmendier. — Sądzę, że ostatecznie pójdziemy w tym samym kierunku, na to wskazują nasze liczby — stwierdziła. Rada doradców oceniała w listopadowej prognozie wzrost w 2024 r. tylko na 0,7 proc. Następna oficjalna jej aktualizacja nastąpi w połowie maja.

Inflacja w Niemczech spadnie w 2024 roku

Zła prognoza dla Niemiec pojawia się w atmosferze niepokojów o pozycję tego kraju jako ośrodka przemysłu, gdy rząd stara się pogodzić surowe przepisy fiskalne z koniecznością przyciągania nowych inwestycji i pomóc w sfinansowaniu kosztownej transformacji energetycznej. Wstępna wersja rządowego raportu mówi o normalizacji polityki fiskalnej w tym roku po werdykcie Trybunału Konstytucyjnego, który zmusił rząd do poważnych cięć wydatków w tegorocznym budżecie.

Rząd spodziewa się także zmniejszenia wzrostu inflacji do 2,8 proc. w tym roku z 5,9 proc. w 2023 r.