Przystąpienie do prywatyzacji potwierdził Ajwaras Abromawiczius minister gospodarki Ukrainy, podała agencja Unian. Największą firmą przeznaczoną do sprzedaży jest na liście 350 kompleks przyportowy ( w tym stocznia) w Odessie. Minister ocenia, że sprzedaż może przynieść ok. 0,5 mld dol..

Setki milionów powinna dać firma energetyczna Centenergo. Interesuje się nią wielu inwestorów tak w kraju jak i z zagranicy. Wśród nich jest Gaz de Frence. „To aktyw, który w idealnej sytuacji wart jest dużo więcej niż obecnie" - przyznał minister.

Dodał, że prywatyzacja wymaga wielu bolesnych decyzji. Wiele przedsiębiorstw, na przykład kopalnie węgla, są deficytowe i długi przekraczają tam wartość majątku firm. Stąd przyszłe debaty, czy warto sprzedawać teraz takie firmy za przysłowiową hrywnę (a tak naprawdę za długi firmy).

Ukraińskie władze jeżdżą po świecie zachęcając inwestorów do kupowania. Takie spotkania odbyły się już w Paryżu i Londynie. Najbliższe - 13 lipca odbędzie się w Waszyngtonie.

W tym roku Kijów chce otrzymać z prywatyzacji ok. 3 mld dol. wpływów.