Według nich kanclerz zrobiła niewiele dla wzrostu gospodarczego podczas minionej kadencji, dlatego teraz jest czas na obniżenie podatków.

Stefan Kooths z IfW - jednego z wiodących niemieckich instytutów ekonomicznych, chwali Merkel, za zredukowanie długu państwa. Z prognoz wynika, ze niemiecki budżet będzie miał kolejne nadwyżki, a to zdaniem analityka pokazuje wyraźnie, że jest już najwyższy czas na obniżenie obciążeń podatkowych Niemców, zwłaszcza tych o najniższych zarobkach.

- Na początku następnej dekady średnie tempo wzrostu gospodarczego Niemiec będzie znacząco niższe niż się przyzwyczailiśmy – uważa ekonomista IfW i ostrzega, że zmiany demograficzne są już "u progu".

Niemieckie PKB ma według prognoz wzrosnąć w przyszłym roku o 2 proc. i 1,8 proc. w 2019 roku. W 2018 roku wzrost jest prognozowany na poziomie 1,9 proc.

Jednocześnie ekonomiści ostrzegają przyszły niemiecki rząd przed popadaniem w samozadowolenie w obliczu wzrostu gospodarczego i pełnej kasy państwowej. - największe błędy gospodarcze popełniane są gdy rząd ma pełna kasę - podkreśla Oliver Holtemöller z Leibniz-Institut für Wirtschaftsforschung Halle (IWH).

Ekonomiści radzą  przyszłemu rządowi by zajął się reformami i inwestycjami. Przede wszystkim trzeba się zająć reformą emerytur i rent oraz rynkiem pracy, gdzie jest więcej nowych miejsc pracy niż chętnych do jej wykonywania.