Reklama
Rozwiń
Reklama

Społem, ale ciągle osobno

To mogłaby być jedna z największych sieci spożywczych w kraju. Jednak konsolidacja 4 tys. sklepów Społem stanęła, a spółdzielniami interesują się konkurenci

Aktualizacja: 09.01.2008 02:09 Publikacja: 09.01.2008 02:08

Społem, ale ciągle osobno

Foto: Rzeczpospolita

Potencjał Społem jest ogromny – w Polsce działa niemal 400 niezależnych spółdzielni z 4 tys. sklepów. Wiele znajduje się w bardzo dobrych lokalizacjach, a ich obroty za 2006 rok wyniosły 7,6 mld zł. Krajowa Agencja Handlowa Społem miała skonsolidować sklepy w jedną sieć pod marką Znajomy Sklep ze wspólnymi dostawami.

W lipcu Stanisław Faliszewski, prezes KAH, mówił „Rz”, że umowę podpisało 101 spółdzielni z 623 sklepami. Jednak wiele z nich wprowadziło do KAH jedynie pojedyncze placówki. Co zmieniło się przez pół roku? Nie wiadomo, ponieważ KAH nie odpowiedział na przesłane pytania, mimo że miał na to kilka tygodni.

Branża mówi wprost – skończyło się na szumnych zapowiedziach. – Z konsolidacją Społem nic się nie dzieje. Firma zapowiadała rebranding sklepów, a proces toczy się bardzo wolno, o ile w ogóle – mówi Agnieszka Górnicka, prezes firmy badawczej Inquiry. – Trudno się dziwić, że wiele spółdzielni będzie szukało sposobu na dalszy rozwój w innych strukturach kapitałowych – dodaje.

Zainteresowanych nie brakuje – Polomarket przejął już Społem w Świnoujściu, a Emperia w Tychach. – Pracujemy z wieloma spółdzielniami Społem od lat, jesteśmy dla siebie naturalnymi partnerami i dobrze się znamy. Ten rok będzie decydujący dla rozmów, które prowadzimy z wieloma z nich – zapowiada Artur Kawa, prezes Emperii.

KAH, który zapowiadał zakończenie konsolidacji w przyszłym roku, miał też zaprosić do współpracy sieci spoza Społem. Na to też ma niewielkie szanse, bowiem na rynku trwa szał zakupów i każdy niezależny gracz ze stabilną sytuacją dostaje wiele ofert.

Reklama
Reklama

Zwłaszcza że propozycje KAH trudno nazwać rewelacyjnymi. Spółdzielnie mają niewielkie udziały w Agencji i de facto, jak przyznają nieoficjalnie przedstawiciele kilku z nich, nie wiedzą też o planach i funkcjonowaniu nowej struktury.

Nam z kolei nie udało się dowiedzieć, jakim kapitałem dysponuje Agencja, jej przedstawiciele odmówili podania tej kwoty.

Zastrzeżenia mają też dostawcy – głównym udziałowcem KAH jest Piotr Komorowski, syn założyciela Bakomy, co może wskazywać, że inne marki mogą mieć problemy z wejściem do sklepów Społem.

Kłopoty mogą też być z centralnymi dostawami – KAH ma jeden magazyn, którego możliwości są ograniczone. A centralne dostawy są istotą konsolidacji, zwłaszcza że część spółdzielni nie ma własnych magazynów i zaopatruje się lokalnie.

– Spółdzielnie muszą wejść do organizacji z działalnością hurtową i na pewno część z nich zdecyduje się na inne firmy niż KAH. Konsolidacja jednak musi się odbyć – mówi Roman Dera, prezes Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług.

Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Patronat Rzeczpospolitej
Wielka Gala Liderów Biznesu odbędzie się 20 lutego. BCC nagrodzi najlepsze polskie firmy i przyzna nagrody specjalne
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama