Reklama

Szansa na więcej pieniędzy dla firm

Wartość pomocy unijnej od początku 2007 r. stopniała o ok. 40 mld zł. By powetować sobie straty, regiony chcą, by Skarb dał im część odsetek od miliardów z Unii

Aktualizacja: 12.06.2008 11:34 Publikacja: 12.06.2008 02:37

Szansa na więcej pieniędzy dla firm

Foto: Rzeczpospolita

Znaczny wzrost kursu złotego wobec euro ma fatalne skutki dla wielkości unijnego wsparcia na lata 2007 – 2013. W sumie Polska ma dostać 85,4 mld euro. W styczniu 2007 r., tj. od daty, kiedy teoretycznie możemy wydawać fundusze, ich wartość wyrażona w złotych wynosiła ok. 331 mld zł. W maju, gdy euro kosztowało średnio 3,41 zł, pomoc z UE stopniała już do 291 mld zł.

Co gorsza, ekonomiści prognozują, że złoty dalej będzie się umacniał w stosunku do europejskiej waluty. – Trzeba sobie szczerze powiedzieć, że zrealizujemy mniej projektów, niż planowaliśmy – mówi „Rz” Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego. Będzie mniej dróg, wyremontowanych szkół i firm, które dostaną dofinansowanie. – Nic tu już nie zrobimy – dodaje Bieńkowska.

Na pewien pomysł wpadli jednak samorządowcy. Domagają się, by zmienić system rozdziału odsetek, które narosną w czasie, gdy unijna pomoc będzie leżała na kontach NBP, zanim trafi do beneficjentów. Dziś ich dysponentem jest budżet państwa. Mają być one użyte na pokrycie wkładu krajowego, pochodzącego właśnie z budżetu.

– Chcemy, by to instytucje zarządzające unijnymi programami były dysponentami odsetek. Możliwe stałoby się wtedy przeznaczenie ich na zwiększenie puli pieniędzy dostępnej dla beneficjentów – podkreśla Robert Michalski, dyrektor z zachodniopomorskiego urzędu marszałkowskiego.

– W ten sposób zapewne uda się zniwelować tylko niewielką część negatywnych skutków różnic kursowych, ale zawsze lepsze to niż nic – zauważa Marcin Perz, wicemarszałek woj. świętokrzyskiego. – Na razie możemy tylko patrzeć, jak z mapy inwestycyjnej naszego regiony znikają kolejne inwestycje gmin i przedsiębiorców – dodaje Leszek Wojtasiak, wicemarszałek woj. wielkopolskiego.

Reklama
Reklama

Trudno oszacować, ile odsetek narośnie do 2015 r. Ale jeśli będzie to w sumie choć 1 proc., da to ok.

3 mld zł. Ponieważ na regiony przypada 16,6 mld euro unijnej pomocy, z odsetek mogłoby wtedy trafić do nich prawie 800 mln zł.

Na Konwencie Marszałków (19 – 20 czerwca) samorządowcy mają przyjąć oficjalne stanowisko w tej sprawie. Wstępna odpowiedź resortu finansów, jaką uzyskała „Rz”, jest jednak negatywna. – Proponowane przez regiony zmiany zmiany są korzystne dla tych instytucji i firm, które chcą uzyskać pomoc w UE. Brak zgody MF byłby smutną informacją – komentuje Mirosław Marek, wiceprezes firmy doradczej DGA SA, b. prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.cieslak@rp.pl

- zmniejszenie wartości funduszy z Unii Europejskiej wyrażonej w złotych

- zmniejszenie liczby projektów, które będą współfinansowane z UE

Reklama
Reklama

- zmniejszenie wartości dotacji dla beneficjentów

co zrobić, by zmniejszyć straty

- jak najszybszej podpisywać umowy na dotacje (są wyrażone w złotych)

- rząd powinien podjąć decyzję o szybkim wejściu do strefy euro

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama