Reklama

Intensywne opady deszczu zagrażają także kopalniom

Wyższy Urząd Górniczy sprawdza, czy powódź nie zagraża także zakładom górniczym

Aktualizacja: 29.06.2009 14:14 Publikacja: 29.06.2009 14:02

Raport przygotowały Okręgowe Urzędy Górnicze z południa Polski. I tak np. OUG w Krośnie poinformował, że w wyniku intensywnych opadów deszczu na Podkarpaciu, wystąpiło podtopienie zakładu górniczego „Parkosz - Szczyrki” w miejscowości Parkosz koło Pilzna.

Ulewny, czterogodzinny deszcz (w nocy z środy na czwartek) spowodował spiętrzenie wody w lokalnym potoku. Woda wlała się do wyrobiska rozmywając częściowo jego skarpy.

Kierownik Ruchu Zakładu Górniczego powołał komisję w celu udokumentowania i przeciwdziałania zagrożeniu, jednak nie ma zagrożenia dla ludzi ani sprzętu. OUG z Wrocławia poinformował, że przynajmniej na razie nie ma sygnałów o zagrożeniach wodnych dla ruchu zakładów górniczych i nie ma zakłóceń w ich pracy.

Katowicki OUG przyznał natomiast, że utrudnienia wynikające z dużej ilości wody po opadach deszczu wystąpiły w należącej do Kompanii Węglowej Brzeszcze – Silesia na ruchu Silesia w Czechowicach - Dziedzicach. Na skutek zalania kanałów kablowych w czwartek wyłączono z ruchu jednego z szybów, a ruch załogi i transport materiałów rozłożono na inne szyby. Trwa osuszanie przewodów elektrycznych. Przywrócenie szybu Silesii do normalnej pracy planowane jest na poniedziałek. W pozostałych zakładach podlegających OUG Katowice nie stwierdzono zagrożenia powodziowego.

– Na dzień 29 czerwca zagrożenia związane z silnymi opadami deszczu występują w granicach właściwości Biura Wałbrzych. W wyniku gwałtownych opadów i spiętrzenia wód w rzekach doszło do zakłóceń w ruchu zakładów górniczych Pilce oraz Paczków – tłumaczy Edyta Tomaszewska, rzeczniczka WUG. – W obu tych przypadkach górnicy zostali wycofani, wyłączono napięcie zasilające urządzenia, zabezpieczono także niektóre maszyny górnicze. Zalaniu uległy przenośniki taśmowe oraz zasilanie w wyrobisku Kopalni Pilce – wylicza.

Reklama
Reklama

Dalsza ocena uszkodzeń będzie możliwa po ustąpieniu wody. Sytuację na bieżąco kontroluje Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu.

Na skutek długotrwałych opadów deszczu podtopiona została także część wyrobiska Kopalni Odkrywkowej Iłów "Wola Rzędzińska".

Wyłączono napięcie, które zasila pompownię. Sytuację w tym rejonie monitoruje Okręgowy Urząd Górniczy w Krakowie.

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama