Reklama

Biogaz szansą Gas Tradingu

Spółka zamierza inwestować w biogazownie. To sposób na nowe przychody po tym, gdy przestała handlować gazem ziemnym, mimo że ma udziały w rurociągu jamalskim

Publikacja: 10.08.2009 04:14

Decydujący głos w spółce mają polscy akcjonariusze. Ale nie są zgodni co do jej udziału w EuRoPol Ga

Decydujący głos w spółce mają polscy akcjonariusze. Ale nie są zgodni co do jej udziału w EuRoPol Gazie.

Foto: Rzeczpospolita

Już we wrześniu władze Gas Trading mogą zatwierdzić projekt budowy pierwszej biogazowni

– dowiedziała się „Rz”. Szef rady nadzorczej spółki Stanisław Rychlicki zapewnia, że niemal wszystko jest gotowe do podjęcia decyzji. Wstępnie ustalono lokalizację i negocjowano z potencjalnymi dostawcami surowca. Nie ujawnia jednak szczegółów, choć wcześniej pojawiały się informacje o pozyskaniu partnera i planach budowy sześciu biogazowni w kraju. Budowa biogazowni o mocy 1 MW to według Ministerstwa Gospodarki wydatek 9 – 12 mln zł. I po uzyskaniu wszystkich pozwoleń zakład powstaje w rok.

Zainteresowanie Gas Tradingu biogazowniami nie byłoby zaskoczeniem, gdyby nie fakt, że spółka ta jest właścicielem 4 proc. akcji firmy EuRoPol Gaz, do której należy rurociąg jamalski transportujący gaz rosyjski do Polski i Niemiec. Jako udziałowiec Jamału mogłaby świetnie prosperować, ale praktycznie musiała zrezygnować z handlu gazem ziemnym, bo nie ma dostępu do paliwa.

Gas Trading od kilku lat nie może się porozumieć z Gazprom Exportem w sprawie zakupu gazu, który następnie mógłby sprzedawać w Polsce. Szef rady nadzorczej spółki nie chce komentować tego faktu. Przyznaje, że biogazownia to faktycznie sposób na dodatkowe przychody. Tym bardziej że w ostatnich miesiącach wróciło pytanie o to, czy Gas Trading nadal powinien być udziałowcem EuRoPol Gazu.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w czasie trwających międzyrządowych negocjacji o dostawach gazu do Polski strona rosyjska zaproponowała, by Gazprom i PGNiG odkupiły udziały Gas Tradingu w EuRoPol Gazie. PGNiG i Gazprom mają po 48 proc. akcji spółki eksploatującej gazociąg. Ten pomysł ostro krytykują przedstawiciele Bartimpeksu, należącego do Aleksandra Gudzowatego. Argumentują, że dzięki Gas Tradingowi strona polska ma przewagę w EuRoPol Gazie. Ale przeciwnicy tej tezy przypominają, że kluczowe decyzje w tej spółce zapadają za zgodą dwóch głównych udziałowców, czyli PGNiG i Gazpromu.

Reklama
Reklama

Biogazownie stają się coraz popularniejszym biznesem. Według Instytutu Energetyki Odnawialnej w kraju opracowano ponad 200 ich projektów. Jedna trzecia może powstać w najbliższych latach. Inwestorzy liczą na dotacje z unijnych programów lub co najmniej kredyt preferencyjny z funduszy ochrony środowiska.

– W sumie do 2013 r. z różnych źródeł krajowych i unijnych ma być przeznaczone na budowę biogazowni aż 2,2 mld zł – ocenia szef instytutu Grzegorz Wiśniewski. Większość firm wstrzymuje się z rozpoczęciem inwestycji do nowelizacji prawa energetycznego, która zapewni dodatkowe certyfikaty ekologiczne za produkcję biogazu. Teraz biogaz jest traktowany jak inne ekologiczne źródła energii, po zmianie prawa producent będzie dostawał dodatkowo certyfikat za produkcję energii i ciepła w skojarzeniu, także biogaz wtłaczany do sieci ma być przeliczany na zieloną energię.

– Inwestycje w biogazownie rolnicze są na razie przedsięwzięciem nieopłacalnym, ale Ministerstwo Gospodarki ma program wspierania biogazowni, który jeśli wejdzie w życie, znacznie poprawi opłacalność inwestycji – dodaje Wiśniewski.

Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama