Największą grupą klientów producentów systemów ERP na polskim rynku są małe i średnie przedsiębiorstwa. W przeciwieństwie do korporacji nie cięły one drastycznie budżetów inwestycyjnych.
Publikowane przez spółki informatyczne sprawozdania finansowe za 2009 r. pokazują, że producenci oprogramowania do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP) wyszli ze spowolnienia gospodarczego obronną ręką. Niektórzy przedstawiciele firm działających w tej branży uważają nawet, że rynek ERP zwiększył swoją wartość w zeszłym roku, podczas gdy cały rynek IT skurczył się o kilkanaście procent.
[srodtytul]Zadowoleni z wyników[/srodtytul]
– Wartość polskiego rynku oprogramowania ERP mogła w 2009 r. wzrosnąć o kilka procent – uważa Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu. Twierdzi, że krakowska spółka umocniła w ubiegłym roku swoją pozycję rynkową. W 2008 r., według IDC Polska, miała 9,1-proc. udział w rynku, którego łączna wartość szacowana jest na 200 mln dol.
Niewielki, kilkuprocentowy spadek sprzedaży w 2009 r., do 156 mln zł, zanotował za to główny rywal Comarchu w walce o fotel największego producenta aplikacji ERP, czyli Asseco Business Solutions. Wynikało to jednak z rezygnacji z części usług, m.in. e-learningu. Sprzedaż systemów ERP była większa niż w 2008 r.