Reklama

Firmy chętniej inwestują we wzornictwo

Polscy przedsiębiorcy powoli się przekonują, że zamawianie estetycznych wzorów może pomóc obniżyć koszty i podnieść marże

Aktualizacja: 04.04.2010 02:45 Publikacja: 03.04.2010 01:50

Firmy chętniej inwestują we wzornictwo

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Zdaniem ekspertów firmy wciąż za mało wiedzą o tym, jak wspierając się wzornictwem, poprawić swoje wyniki. – Wzornictwo wciąż nie jest traktowane jako element strategii firmy – mówiła niedawno Beata Bochińska, prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego.

Cele, dla których zachodnie firmy zamawiają projekty, bywają bardzo pragmatyczne.

– Zlecając projekt poza wymogami dotyczącymi wyglądu firma oczekuje, aby mebel mieścił się w jak najmniejszym opakowaniu, co redukuje koszty jego transportu i składowania – podkreśla Mikael Ohlsson, prezes grupy Ikea. – Nie lubimy płacić za transport powietrza. Z naszego punktu widzenia jest to bardzo ważne, ale jednocześnie wygląd nie może na tym ucierpieć. Ważne jest także, aby klient mógł łatwo i szybko samodzielnie mebel złożyć – dodaje.

W Finlandii wzornictwo jest już np. jednym z kryteriów zamówień publicznych. W Polsce na razie nie ma takich pomysłów, ale na wzornictwo mocno postawiły już np. Zel-mer, Tubądzin czy Black Red White.

Jak mówił na spotkaniu z firmami w IWP Michał Dróżdż, dyrektor działu projektowania i rozwoju produktów Zelmera, w 2006 r. budżet na wzornictwo w Zelmerze wynosił 260 tys. zł, w 2007 – już 2 mln (zamówiono za to 275 projektów opakowań i produktów).

Reklama
Reklama

– Dobry design w oczywisty sposób daje możliwość osiągnięcia wyższych marż. Klienci zwracają coraz większą uwagę na stronę wizualną produktów – mówi Leon Boracki, zastępca dyrektora ds. badań i rozwoju Amiki Wronki.

Firma od dawna współpracuje przy wprowadzaniu na rynek nowego typu sprzętu z biurami projektowymi. – Dobry projekt można sprzedawać nawet dziesięć lat, jak wyglądało to w przypadku zaprojektowanej w 1994 r. pierwszej polskiej kuchni o szerokości 60 cm. Klienci ją bardzo chętnie kupowali – gdy projekt jest słabszy, znacznie szybciej trzeba obniżać marże i wyprzedawać towar z magazynów, co dla żadnej firmy nie jest korzystne – dodaje Boracki.

Mimo wielu ciekawych przykładów korzystania z wzornictwa i możliwości ubiegania się o unijne dotacje na rozwijanie tej działalności, polskie firmy wciąż zbyt rzadko wykorzystują możliwości, jakie daje design, i obawiają się w niego inwestować.

Często ceny wydają im się zbyt wysokie lub po prostu nie widzą potrzeby, by płacić zewnętrznej firmie projektowej i pozwalać projektantom podejmować kluczowe decyzje odnośnie do produktów.

– Naszym największym problemem we współpracy z firmą jest to, że bywamy traktowani jak plastycy – dostajemy właściwie gotowy produkt, który mamy wykończyć, może lekko poprawić. A powinniśmy go tworzyć już na etapie strategii – mówił na konferencji Instytutu Wzornictwa Przemysłowego Andrzej Śmiałek, szef kreatywny Ergo Design, dodając, że współpracę z biurem projektowym można zacząć już na etapie planowania, np. wejścia ze swoimi produktami na nowy, zagraniczny rynek i układania biznesplanu, który ma w określonym czasie zapewnić firmie silniejszą pozycję rynkową.

Biznes
Prezes Orlenu o fuzjach, inwestycjach poprzedników i cenach paliw
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Nowe cła Trumpa, Lex Huawei i groźby Orbana
Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama