Przyznany nawozowej spółce okres wyłączności upływa 30 czerwca tego roku. Ewentualna transakcja będzie miała ponad 1 mld zł wartości.
PKN decyzję o wyborze Puław podjął po otrzymaniu od oferentów zrewidowanych propozycji „cenowych oraz pozacenowych”. Na krótkiej liście inwestorów były trzy podmioty. Każdy z potencjalnych kupców miał zaoferować ponad 1 mld zł. Z komunikatu puławskich zakładów wynika, że ich propozycja też była zrewidowana. Puławy od samego początku uchodziły zresztą za lidera przetargu. Jednak na ostateczne przyznanie wyłączności musiały poczekać.
[wyimek]1,7 mld zł - nawet na tyle wyceniają Anwil niektórzy analitycy[/wyimek]
Orlen wystawił na sprzedaż 84,79 proc. akcji Anwilu (ponad 11,44 mln sztuk). Przy okazji pakietu 5,56 proc. papierów tej firmy chce się pozbyć także MSP. Puławy deklarują, że są gotowe kupić i te akcje.
Anwil wytwarza głównie polichlorek winylu i nawozy (nawozy to także sztandarowy produkt Puław). Te dwa produkty odpowiadają za około dwie trzecie rocznych sprzedaży spółki (ponad połowa przychodów Puław pochodzi ze sprzedaży nawozów). W minionym roku włocławska grupa miała ponad 2,5 mld zł przychodów, a jej zysk netto sięgnął 66 mln zł. Była zatem najbardziej rentowną firmą wielkiej syntezy chemicznej w Polsce.