Amerykański urząd lotniczy FAA w nowych wymogach ogłoszonych w końcu ubiegłego tygodnia nakazał takim firmom jak Airbus i Boeing oraz liniom lotniczym nasilić i usprawnić kontrole metalowej konstrukcji i poszycia samolotów.
Urząd ocenił koszty takich działam na 3,6 mld dolarów. Producenci musza dostosować się w ciągu 18 — 60 miesięcy do nowych reguł. Linie lotnicze będą mieć następne od 30 do 72 miesięcy na wdrożenie zmian do rutynowych przeglądów i kontroli.
FAA pracował nad nowymi przepisami od lat, doprowadzając do zebrania wszystkich norm i własnych zaleceń w sprawie pęknięć na skutek zmęczenia materiałowego. Dochodzi do nich z powodu ciągłych zmian ciśnienia podczas lotu. Nowe przepisy dotyczą ponad 4100 samolotów zarejestrowanych w USA.
Amerykański urząd współpracuje z Europejską Agencją Bezpieczeństwa Lotniczego EASA w harmonizowaniu przepisów. Europejczycy pracują teraz nad plasną dyrektywą o zmęczeniu materiału.
Chodzi o malutkie szparki, niektóre niewidoczne nawet gołym okiem, powstające na starzejącej się konstrukcji samolotu. Pojedyńcze nie są groźne, ale gdy zaczną poszerzać się, tworzyć sieć, to mogą osłabić całą konstrukcję.