Ruch  portach wzrósł w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku o ok. 600 tys. podróżnych w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku - wynika z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

— Rynek przewozów pasażerskich w Polsce znajduje się obecnie w fazie odbudowy po załamaniu, do którego doszło na skutek światowego kryzysu gospodarczego - mówi Katarzyna Krasnodębska, rzecznik Urzędu Lotnictwa Cywilnego. — Wielkości przewozowe zbliżają się obecnie do poziomów notowanych przed nastaniem kryzysu.

Drugi kwartał tego roku, był znacznie lepszy od pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku.

Wzrost pasażerów to zasług zarówno otwierania nowych połączeń przez przewoźników, oraz w znacznie większej mierze  - większego obłożenia dotychczasowych rejsów.

Ilość pasażerów obsłużonych w polskich portach od kwietnia do czerwca wzrosła o 11 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.  Ilość startów i lądowań  zwiększyła się natomiast o 1 proc.

Największy wzrost - o 11,4 proc. zanotowało łódzkie lotnisko. Port obsłużył 169,6 tys. osób. O 10,7 proc więcej podróżnych odprawił port lotniczy w Gdańsku - ponad 1,1 mln osób.  W Warszawie liczba klientów w pierwszym półroczu tego roku wzrosła  o 9,3 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. To oznacza, że przez port przewinęło się 4,27 mln osób.

Spadek o 0,1 proc, czyli  o ok. 70 podróżnych zanotował port lotniczy w Bydgoszczy, oraz o 55,7 proc. -  lotnisko w Zielonej Górze, które obsłużyło 693 osoby.