63-letni Gabbana założył dom mody w 1985 r. wraz ze swoim ówczesnym partnerem życiowym Domenico Dolce. Jak donoszą włoskie media, zrezygnował ze stanowiska szefa firmy już w grudniu, a jego następcą na stanowisku został Alfonso Dolce, brat Domenico. Rezygnacja nie została wcześniej ogłoszona, dokumenty korporacyjne zostały dopiero niedawno opublikowane przez sąd rejestrowy. Projektanci rozstali się już w życiu prywatnym lata wcześniej, ale nadal wspólnie prowadzili firmę.
Czytaj więcej
Włoski dom mody Dolce&Gabbana przestanie używać futer we wszystkich swoich kolekcjach już od 2022 roku - poinformowała marka modowa we wspólnym ośw...
Co z marką Dolce&Gabbana?
Co dla firmy najważniejsze, były już prezes Stefano Gabbana rozważa różne opcje dotyczące swoich udziałów we włoskiej marce modowej przed negocjacjami z jej kredytodawcami. Według osób zaznajomionych ze sprawą, potentat mody analizuje alternatywne opcje dotyczące swoich około 40 proc. udziałów w firmie, która rozpoczyna nową rundę rozmów z wierzycielami. Firma odczuwa skutki przedłużającego się kryzysu w sektorze dóbr luksusowych, pogłębionego przez niepewność związaną z wojną w Iranie. Te niepowodzenia odbiły się na zyskach i utrudniły dotrzymanie warunków zadłużenia. Kryzys widać także w wielu innych markach. Problemy ma też Gucci, firma niedawno zamknęła swój jedyny butik w Polsce.
Kredytodawcy Dolce&Gabbana starają się obecnie o zastrzyk kapitału w wysokości do 150 mln euro w ramach szerszego refinansowania długu w wysokości 450 mln euro, jak twierdzą źródła agencji Bloomberg. Firma rozważa sprzedaż choćby części aktywów nieruchomościowych, aby pozyskać fundusze. W zeszłym miesiącu agencja podała, że marce luksusowej doradza Rothschild&Co.
Czytaj więcej
Modelka, która wystąpiła w kontrowersyjnej reklamie D&G przerwała milczenie i przeprasza za to, że w niej wystąpiła.
W ramach zmian w zarządzie firma ma podobno planować również mianowanie byłego prezesa Gucci, Stefano Cantino na stanowisko kierownicze wyższego szczebla. Rzecznik firmy odmówił komentarza, podobnie jak Stefano Gabbana oraz Stefano Cantino, którzy nie odpowiadają na maile czy telefony dziennikarzy.
Koniec niezależności Dolce&Gabbana
Dolce&Gabbana została założona w 1985 r. i szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek modowych na świecie. Chociaż para założycieli w życiu prywatnym rozstała się ponad 20 lat temu, pozostali partnerami biznesowymi, a 67-letni Domenico Dolce również posiada 40 proc. udziałów za pośrednictwem jednostki holdingowej. Pozostała część akcji jest własnością pozostałych członków rodziny Dolce, czyli Alfonso oraz Dorotei.
W obliczu globalnego spadku popytu na dobra luksusowe oraz w związku z odpływem zwłaszcza młodszej klienteli, włoskie domy mody coraz częściej otwierają się na fuzje. Po tym, jak Valentino złamał warunki zadłużenia, właściciele Kering (Gucci, Bottega Veneta, Balenciaga czy Saint Laurent) oraz grupy Mayhoola w zeszłym roku zgodzili się przekazać 100 mln euro w ramach umowy z bankami, co także otwiera spekulacje co do przyszłości tej marki. Prada przejęła Gianni Versace, a Giorgio Armani w swoim testamencie nakazał swoim spadkobiercom sprzedaż pierwszego pakietu udziałów w firmie w ciągu 18 miesięcy po jego śmierci.
Czytaj więcej
Firma Dolce&Gabbana dokonała prawdziwej rewolucji w świecie mody. Podczas ostatniego pokazu w Mediolanie postanowiła zastąpić modelki na wybiegu… d...
Dolce&Gabbana dąży do zachowania niezależności poprzez ekspansję na rynek kosmetyczny, nieruchomości i hotelarski. W ramach umowy zawartej z bankami w zeszłym roku firma zrefinansowała swoje zadłużenie do lutego 2030 r. i pozyskała 150 mln euro nowych pożyczek na sfinansowanie ekspansji.