– Z naszych najnowszych szacunków wynika, że średni wzrost sprzedaży piw lokalnych producentów może zbliżyć się do 10 proc. – mówi „Rz" Andrzej Olkowski, prezes Związku Regionalnych Browarów Polskich.
To znacznie lepszy wynik, niż zanotuje cały rynek, zdominowany przez koncerny. Związek Browary Polskie szacuje, że w tym roku łączna sprzedaż piwa urośnie w naszym kraju o ok. 2 proc.
Piwa regionalne, choć nadal mają tylko 5 – 6 proc. udziałów w polskim rynku, odbierają coraz więcej konsumentów dużym firmom. W badaniu firmy ARC Rynek i Opinia, do którego dotarła „Rz" 47 proc. osób przyznało, że picie przez nie piw regionalnych powoduje, iż spożywają mniej trunków produkowanych przez koncerny. 5 proc. pytanych zadeklarowało, że nie pije już piw masowych.
ARC Rynek i Opinia zrobiło badanie na przełomie października i listopada. Firma przepytała 1000 mieszkańców dużych miast, którzy co najmniej raz w miesiącu piją piwa regionalne.
– Polski rynek piwa jest już dojrzały i konsumenci odczuwają przesyt standardową ofertą dużych koncernów. Dlatego coraz częściej poszukują nowych gatunków i marek piwa – mówi Agata Tkaczyk, ekspertka z ARC Rynek i Opinia. – Fakt, że konsumenci spożywający piwo regionalne rzadziej sięgają po piwa dużych browarów, może być sygnałem dla koncernów, aby różnicować ofertę – dodaje.
W tym roku dziesięć nowych piw wprowadziła grupa Żywiec, wicelider polskiego rynku piwa (obecnie ma ich 30). Wśród nich są piwa niepasteryzowane, koźlak i pszeniczne.
O ten ostatni gatunek piwa swoją ofertę rozszerzyła w tym roku także Kompania Piwowarska, lider branży.
– W Polsce nie ma już miejsca na nowe lagery. Przy tak dużym nasyceniu rynku każde kolejne piwo jasne pełne odebrałoby udziały tym istniejącym. Dlatego duże firmy, chcąc się rozwijać, muszą inwestować w piwa niszowe – uważa piwoznawca Maciej Chołdrych.
Jego zdaniem Polska pójdzie w ślady takich krajów jak Niemcy czy Belgia, gdzie oferta piw jest znacznie bogatsza. Zmiany te nie oznaczają jednak, że ulubionym gatunkiem piwa Polaków przestanie być jasne pełne. Obecnie należy do niego ponad 90 proc. rynku. Udziały lagerów będą jednak stopniowo się kurczyć.
Z badań ARC Rynek i Opinia wynika, że jasne pełne jest najczęściej wybierane także przez osoby pijące regularnie piwa regionalne (60 proc. wskazań).
– Piwa te są Polakom najlepiej znane, dlatego zaczynają od nich, próbując piwa browarów regionalnych. Dopiero później sięgają po piwa ciemne czy pszeniczne – mówi Chołdrych.
Podobnie jest z whisky czy winami. Konsumenci sięgający po nie po raz pierwszy wybierają znane marki.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki b.drewnowska@rp.pl
Polska w europejskiej czołówce
W tym roku sprzedaż piwa sięgnie w Polsce 35 mln hl. Spożycie na takim poziomie daje nam czwarte miejsce w Europie. Wyprzedzają nas tylko Niemcy, Wielka Brytania i Hiszpania. Pod względem produkcji Polska jest obecnie trzecim krajem na Starym Kontynencie. Więcej piwa niż my wytwarzają Niemcy oraz Wielka Brytania. Ostatnie dwa lata nie były udane dla producentów piwa w Polsce. W 2009 r. jego sprzedaż zmalała o ponad 4 proc. W ubiegłym roku poszła w górę o 0,7 proc. Związek Browary Polskie szacuje, że w 2012 r. popyt na piwo pójdzie w górę o 2 – 3 proc. Wzrostu sprzedaży na poziomie 2 proc. spodziewa się firma badawcza Euromonitor International. Większego pozytywnego wpływu Euro 2012 na konsumpcję piwa oczekuje instytut International Wine & Spirits Research. Według niego w 2012 r. sprzedaż piwa urośnie o ok. 13 proc.