Spółka dominująca Varty poinformowała o złożeniu wniosku do Sądu Rejonowego w Stuttgarcie. Jak donosi next.gazeta.pl, produkcja ma być kontynuowana bez zakłóceń, a pracownicy nadal będą otrzymywać wynagrodzenia. Firma nie utraciła jeszcze zdolności do regulowania bieżących zobowiązań, ale zmaga się ze strukturalną luką finansową.

Czytaj więcej

5000 zł kary za jazdę hulajnogą lub rowerem. Bezwzględny zakaz do 30 września w Sopocie

Decyzja Apple przyczyniła się do upadłości Varty

Problemy pojawiły się zaledwie rok po zakończeniu restrukturyzacji i wycofaniu spółki z giełdy. Choć firma spodziewała się powstania luki, zakładano, że pojawi się ona dopiero w przyszłym roku. Dodatkowym ciosem była odmowa udzielenia dalszego wsparcia przez udziałowców, wśród których znajduje się Porsche AG. Sytuację Varty pogorszył spadek popytu na baterie, niekorzystne kursy walut oraz utrata ważnego kontraktu.

Według agencji Reuters tym kluczowym klientem miał być Apple. Spółka zrezygnowała z akumulatorów guzikowych CoinPower stosowanych w słuchawkach AirPods na rzecz tańszych odpowiedników z Chin.

Czytaj więcej

Rząd nie ustąpi w sprawie rzepaku z Ukrainy. Embargo zostaje

Postępowanie upadłościowe obejmie też inne spółki

Oprócz spółki macierzystej postępowaniem upadłościowym objęto też spółki Varta Microbattery, Varta Micro Production i Varta Storage. Upadłość nie dotyczy natomiast spółki Varta Consumer Batteries, która produkuje popularne baterie domowe. Jest ona odrębnym podmiotem prawnym. Mimo tych problemów kierownictwo zapowiada dalszą działalność i wiąże przyszłość firmy przede wszystkim z rozwojem magazynów energii.