W marcu 2022 r. po agresji Putina na Ukrainę Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Wielka Brytania wprowadziły zakaz importu do Rosji samochodów o wartości powyżej 50 tys. dol. (wtedy ok. 200 tys. zł). Dochodzenie European Anti-Fraud Office (OLAF) stało się jednym z największych w dziedzinie nielegalnego obchodzenia sankcji.
OLAF, w ścisłej współpracy z organami krajowymi w państwach członkowskich UE, odkrył kompleksowy proceder obejmujący kilku unijnych eksporterów i importerów z krajów trzecich, w tym z Armenii, Gruzji, Kazachstanu, Kirgistanu i Mołdawii, którzy służyli do ukrywania rzeczywistego celu eksportu.
Czytaj więcej
Choć ten kraj był dotąd trzecim producentem ropy na świecie, to wydobycie spada tam trzy lata z r...
766 luksusowych aut trafiło z UE do Rosji
W ogłoszonym w tym tygodniu komunikacie OLAF poinformował, że „dochodzenie zostało wszczęte po otrzymaniu informacji od polskich władz, które zidentyfikowały podejrzany eksport używanych pojazdów z kilku państw członkowskich UE. Chociaż pojazdy zostały zadeklarowane jako przeznaczone do Turcji, dowody zebrane przez polskie służby celne sugerowały, że ich rzeczywistym miejscem przeznaczenia była Rosja”.
Zidentyfikowano łącznie 766 pojazdów, które nigdy nie dotarły do wskazanego. Każdy pojazd był śledzony, co pozwoliło na odtworzenie łańcucha logistycznego i ustalenie lokalizacji pojazdów w Rosji. W wyniku śledztwa wszczęto postępowania karne w trzech państwach członkowskich UE, w tym w Polsce.