Reklama

Polska odwołała się w sporze z australijską firmą. W tle miliardowe odszkodowanie

Polski rząd złożył wniosek o unieważnienie wyroku na mocy którego ma zapłacić australijskiej firmie GreenX Metals 1,3 mld zł odszkodowania. Firma proponuje także ugodę. Chodzi o niedoszłą budowę kopalni węgla koksującego na Lubelszczyźnie.

Publikacja: 11.11.2024 12:56

Polska odwołała się w sporze z australijską firmą. W tle miliardowe odszkodowanie

Foto: Adobestock

Firma GreenX Metals (dawniej Prairie Mining), poinformowała w poniedziałkowym komunikacie, że Polska złożyła w sądach Anglii i Walii wniosek o unieważnienie wyroku w odniesieniu do roszczenia na podstawie dwustronnej umowy inwestycyjnej Australia-Polska (BIT), dążąc do unieważnienia poprzez podważanie jurysdykcyjnych aspektów wyroku oraz zarzucając naruszenie zasady rzetelnego procesu. Na mocy arbitrażu międzynarodowego strona polska ma zapłacić 1,3 mld zł odszkodowania. Polska miała prawo złożyć takie odwołanie w terminie do 28 dni od wyroku, a ten zapadł 7 października.

Szanse powodzenia

Spółka podkreśla jednak, że - jej zdaniem - wymogi stawiane wnioskom o stwierdzenie nieważności wyroku są bardzo trudne do spełnienia, a zdecydowana większość wniosków jest odrzucana. Z kolei w trakcie rozpatrywania wniosku o stwierdzenie nieważności wyroku odsetki narastają o około 6 proc. rocznie (według dzisiejszych stóp). W oświadczeniu czytamy także, że dzięki rezerwie gotówkowej przekraczającej 5,5 mln dolarów australijskich dysponuje finansowaniem wystarczającym do obrony w toku postępowań o stwierdzenie nieważności wyroków.

Czytaj więcej

Tusk przyznaje po przegranym arbitrażu z Australijczykami: Sprawa jest beznadziejna

Propozycja ugody

GreenX Metals przedstawia także propozycję ugody. - Chociaż działania podjęte przez Polskę, czyli złożenie wniosku o stwierdzenie nieważności wyroku, nie są zaskakujące, to chciałbym zwrócić uwagę na ostatnie wypowiedzi nowego polskiego premiera, pana Donalda Tuska. Chętnie skorzystam z możliwości zażegnania tego sporu w drodze ugody, dzięki czemu obie strony będą mogły zamknąć kwestię tego niefortunnego epizodu - wskazał prezes Ben Stoikovich. Podkreśla on jednocześnie, że Rada Dyrektorów GreenX Metals pozostaje zdeterminowana, by uzyskać kwotę przyznaną w wyroku i zwrócić kapitał akcjonariuszom.

W komunikacie spółki powołano się na wypowiedzi premiera Tuska podczas konferencji prasowej, na której mówił, że "sprawa jest bardzo trudna, wręcz beznadziejna” a "arbitraż przegrany to jest arbitraż przegrany".

Reklama
Reklama

Tło sporu

Przypomnijmy, że wyrok Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego jest wynikiem roszczenia, które australijska spółka złożyła w związku z planowaną inwestycją budowy kopalni węgla koksującego Jan Karski na Lubelszczyźnie.

Czytaj więcej

Prezes spółki, która wygrała z polskim rządem zabiera głos. Akcjonariusze zarobią?

Koncesję wydobywczą na te same złoża była zainteresowana także należąca do Enei kopalnia Bogdanka. Ówczesne ministerstwo środowiska nie podpisało umowy na dalsze prowadzenie prac z australijską spółką w przewidzianym terminie, czyli w 2018 r. Obie strony zarzucały sobie braki formalne.

Ostatecznie koncesję w 2020 r. przyznano polskiej firmie. Dlatego też Australijczycy złożyli swoje roszczenie do arbitrażu. W tożsamej sprawie na Śląsku, Australijczycy pozwali polski rząd o utrudnianie w realizacji kopalni Dębieńsko. Tam jednak arbitraż oddalił pozew firmy.

Biznes
Koniec dopłat do elektryków, Trump grozi Francji, NBP stawia na złoto
Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Biznes
Grenlandia i cła Trumpa, plany rozwoju polskiej armii i blackout Kijowa
Biznes
Regulacyjny paradoks Donalda Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama