Firma podała w komunikacie, że produkcja jeansów Levi's w Płocku ma zakończyć się do połowy czerwca 2024 roku. Decyzja została podjęta w związku z coraz bardziej wymagającą sytuacją na rynku pracy i stale rosnącymi kosztami produkcji. Firma podkreśla, że będzie nadal prowadzić w Polsce działalność handlową i obsługiwać klientów poprzez biuro w Warszawie oraz sieć 25 sklepów detalicznych na terenie całego kraju.
Zakład Levi Strauss & Co. otwarty w 1992 roku był pierwszą zachodnią inwestycją w Płocku po upadku PRL.
Czytaj więcej
W czasie siedzenia w domu konsumenci wolą luźne i wygodne ubrania. Koncern odzieżowy będzie ciął zatrudnienie.
Trudny rynek pracy w Płocku
W komunikacie czytamy, że spółka od dłuższego czasu mierzyła się z coraz trudniejszym rynkiem pracy w Płocku, który stanowił poważne wyzwanie dla zatrudniania wykwalifikowanych pracowników i utrzymania pełnej wydajności zakładu, a także ze stale rosnącymi kosztami produkcji.
- Biorąc pod uwagę szybko zmieniający się krajobraz operacyjny, z wysoką inflacją i stale rosnącymi kosztami energii, firma pracuje nad całym łańcuchem dostaw, aby zapewnić elastyczność, zarządzać kosztami i wspierać długoterminowe cele strategiczne. W tym przypadku oznacza to szukanie bardziej pionowego modelu dla pracy, która była wykonywana w Płocku - podaje firma.
Czytaj więcej
Producent dżinsów i odzieży powrócił na nowojorską giełdę w spektakularnym stylu. Na otwarciu notowań akcje zyskały ponad 30 proc. w stosunku do ce...
Pracodawca zapewnia, że zaoferuje zespołowi wsparcie wykraczające poza wymagania prawne i standardowe pakiety odpraw.
Levi Strauss & Co nie wychodzi z Polski całkowicie
Polska pozostaje ważnym rynkiem europejskim dla LS&Co. Firma będzie zatrudniała tu ponad 250 osób, prowadząc sieć 25 sklepów. LS&Co. ma od niedawna nowe biuro korporacyjne w Warszawie, a jeszcze w 2024 roku planuje otworzyć w kraju kolejne sklepy.
Czytaj więcej
W Bangladeszu trwają gwałtowne protesty robotników domagających się wyższej płacy minimalnej w przemyśle odzieżowym. Koncerny ostrożnie popierają p...
Rynek odzieżowy jest w Polsce pod ogromną presją, konsumenci chętniej sięgają po tańsze produkty dostępne na przykład na chińskich platformach internetowych czy też w sieciach dyskontów odzieżowych. W efekcie narasta konkurencja, w najtrudniejszej sytuacji są zwłaszcza producenci produktów z wyższych niż ekonomiczna półek.