Z tego artykułu dowiesz się:
- Co stało za zaskakująco dobrym wynikiem brytyjskiej gospodarki w pierwszym kwartale roku?
- Dlaczego, pomimo optymistycznych danych, analitycy prognozują spowolnienie w kolejnych kwartałach?
- Jakie strategiczne zagrożenia, od cen energii po politykę, mogą wpłynąć na przyszłość gospodarki?
Brytyjski wzrost gospodarczy, liczony rok do roku, przyspieszył z 1 proc. w czwartym kwartale do 1,1 proc. w pierwszych trzech miesiącach 2026 r. W marcu PKB powiększył się o 0,3 proc. (w porównaniu z poprzednim miesiącem), po lutowym wzroście o 0,4 proc. Średnio prognozowano spadek o 0,2 proc. Produkcja przemysłowa spadła natomiast w marcu o 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym, po tym jak w lutym powiększyła się o 0,4 proc.
Czytaj więcej
Poparcie dla rządu Keira Starmera gwałtownie spada, a gospodarka Wielka Brytania wyraźnie hamuje. Słabe dane, kontrowersje polityczne i narastające...
- Wzrost przyspieszył w pierwszym kwartale roku, napędzany szerokim wzrostem w sektorze usług. Szczególnie dobrze radziły sobie hurtownie, programowanie komputerowe i reklama. Produkcja również nieznacznie wzrosła, a budownictwo wróciło na ścieżkę wzrostu, choć tylko częściowo odrabiając straty z końca ubiegłego roku – stwierdziła Liz McKeown, dyrektor ds. statystyk ekonomicznych w brytyjskim Narodowym Biurze Statystycznym (ONS).
- Dzisiejsze silne dane o wzroście pokazują, że rząd ma właściwy plan gospodarczy. Decyzje, które podjęłam jako kanclerz, oznaczają, że nasza gospodarka jest w silniejszej pozycji, gdy radzimy sobie z kosztami wojny w Iranie. Teraz nie jest czas na narażanie naszej stabilności gospodarczej na ryzyko – skomentowała te dane Rachel Reeves, brytyjska kanclerz skarbu.
Co czeka gospodarkę brytyjską w tym roku?
Wielu analityków twierdzi, że brytyjski wzrost gospodarczy może osłabnąć w nadchodzących kwartałach. Przyczyni się do tego wzrost cen ropy naftowej związany z wojną na Bliskim Wschodzie.
Czytaj więcej
Deklaracje premiera Tuska i ministra Domańskiego o dogonieniu Wielkiej Brytanii na początku kolejnej dekady nie są bezpodstawne. Taki scenariusz ry...
- PKB wzrósł o imponujące 0,6 proc. kw./kw. w I kwartale, ale będzie to najwyższy punkt w tym roku, biorąc pod uwagę, że skutki wojny w Iranie osłabią wzrost od drugiego kwartału. W naszym scenariuszu bazowym gospodarka w ogóle nie rośnie w drugim i trzecim kwartale. Przedłużająca się niestabilność polityczna stanowi dodatkowe ryzyko spadkowe dla naszych prognoz – uważa Ruth Gregory, ekonomistka z firmy badawczej Capital Economics.
- Ryzyka pozostają wyraźnie przechylone na stronę negatywną, przede wszystkim w wyniku trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie i wynikającego z niego gwałtownego wzrostu cen energii, który z kolei wpłynie na gospodarkę w postaci znaczącego negatywnego szoku popytowego w ciągu najbliższych kilku kwartałów. Do tego dochodzi odnowiona niepewność polityczna w Westminsterze, która prawdopodobnie również zadziała jako istotna przeszkoda dla całej gospodarki – nie tylko opóźniając kluczowe decyzje inwestycyjne, ale także powodując znacząco bardziej restrykcyjne warunki finansowe w wyniku niedawnej wyprzedaży obligacji skarbowych na całej krzywej dochodowości – wskazuje Michael Brown, strateg firmy Pepperstone.
Czytaj więcej
Brytyjski premier Keir Starmer powiedział chińskiemu prezydentowi Xi Jinpingowi, że chce zbudować z Pekinem „dojrzałe i wyrafinowane relacje”, aby...
- Gospodarka brytyjska osiągnęła w pierwszym kwartale tego roku wynik powyżej oczekiwań, notując wzrost na poziomie 0,6 proc. kwartalnie, pomimo sprzeczności z dość słabymi wskaźnikami z badań ankietowych w tym okresie. Kontynuuje to niedawny schemat nieoczekiwanie silnego wzrostu w pierwszym kwartale roku, podczas gdy gromadzenie zapasów niektórych towarów w obliczu spodziewanych niedoborów wynikających z wojny w Iranie podbiło popyt w marcu. Niemniej jednak ryzyka recesji wzrosły i teraz oczekujemy łagodnego spadku PKB Wielkiej Brytanii w drugim i trzecim kwartale tego roku. Głównym czynnikiem jest przedłużający się szok cen energii, który winduje inflację bazową powyżej 4,0 proc. w nadchodzących miesiącach oraz wynikająca z tego presja na Bank Anglii, aby podniósł stopy procentowe w celu przeciwdziałania pojawiającym się efektom „drugiego rzutu” - twierdzi natomiast Raj Badiani, dyrektor w S&P Global Market Intelligence.