LPP o raporcie Hindenburg Research: to atak, działali na zlecenie

Wywiadownia Hindenburg Research działa na zlecenie. Nie można wykluczyć, że to próba przejęcia wpływów - tak spółka kierowana przez Marka Piechockiego reaguje na zarzuty, że tylko udawała zakończenie działalności w Rosji.

Publikacja: 15.03.2024 12:48

LPP o raporcie Hindenburg Research: to atak, działali na zlecenie

Foto: Adobe Stock

W piątek 15 marca amerykańska firma analityczno-inwestycyjna zarabiająca na spadach kursów akcji Hindenburg Research wydała raport, w którym oskarża polską firmę odzieżową LPP o pozorne wycofanie się z działalności w Rosji.    

Oświadczenie LPP ws. Hindenburg Research

LPP zapowiedziało odniesienie się do zarzutów, ale najpierw zwróciło uwagę na to jak działa Hindenburg Research.  Według LPP, jest to atak przygotowywany od miesięcy. LPP uważa, że może być to próba przejęcia wpływów w spółce. Firma o sprawie poinformowała Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Krajową Agencję Skarbową.

Czytaj więcej

Marek Piechocki, prezes LPP: Im trudniej, tym lepiej. Sprawniejsi pokonają trudności

„Raport przygotowany przez Hindenburg Reasearch jest elementem przygotowywanego od 5 miesięcy zorganizowanego ataku dezinformacyjnego obliczonego na spadek kursu akcji Grupy LPP. O sprawie poinformowaliśmy wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Krajową Agencję Skarbową. Z tego co ustaliliśmy, nie jesteśmy pierwszą firmą, która stała się obiektem zainteresowania wywiadowni. Wcześniej podobny proceder został przez Hindenburg wycelowany w spółkę Adani. Wiemy jednocześnie, że wywiadownia działa na zlecenie podmiotów trzecich. Nie można wykluczyć, że tego typu działania mogą być próbą przejęcia wpływów w spółce LPP ” - brzmi treść oświadczenia przesłanego do mediów przez biuro prasowe LPP.

Właściciel Reserved traci kilkanaście miliardów. „Grupa ma pełną kontrolę”

„Grupa ma pełną kontrolę nad sytuacją. Wszelkie dodatkowe wiadomości będziemy przekazywać na bieżąco” - dodano w komunikacie.

Czytaj więcej

Firmy odzieżowe nie mają lekko. Liczą na powrót konsumentów

Po publikacji raportu Hindenburga notowania akcji LPP na warszawskiej giełdzie spadają o ponad 20 proc. Walor kosztował już 12,9 tys. zł, o prawie 30 proc. mniej niż w czwartek na zamknięciu sesji. Dla odzieżowej grupy oznacza to spadek wyceny giełdowej w kilka godzin o 10 mld zł  z ponad 33 mld zł do około 23 mld zł. 

Spadek kursu akcji spółki giełdowej można wykorzystać do tzw. „gry na krótko” lub „krótkiej sprzedaży”. Hindenburg Research poinformował, że zajął krótką pozycję na LPP. Nie widnieje na razie w wykazie Komisji Nadzoru Finansowego. 

„Nie ma żadnych powiązań”. Odpowiedź na zarzuty - później

Przed godziną 14-tą w piątek LPP wydało jeszcze jeden komunikat giełdowy uzupełniający pierwsze oświadczenie, ale nadal nie odniosło się do zarzutów z raportu Hindenburga. Właściciel Reserved podał, że  potrzebuje więcej czasu na analizę raportu i ustosunkowanie się do niego.

W komunikacie zapewnił z jednej strony, że nie prowadzi działalności handlowej na terenie Federacji Rosyjskiej. Z drugiej wskazał, że nowy właściciel ma czas na uzyskanie samodzielności w prowadzeniu zakupionych sklepów w Rosji do 2026 r. Nie ujawniono nadal jego tożsamości.

"LPP nie jest właścicielem biznesu rosyjskiego. W maju 2022 r. spółka podpisała umowę sprzedaży 100% udziałów w RE TRADING OOO, co zostało potwierdzone i uprawomocnione decyzją sądu rosyjskiego" - podało LPP.

Gdańska firma zapewniła też, że ani pośrednio, ani bezpośrednio nie kontroluje obecnych właścicieli i dyrektorów spółki, która zakupiła RE TRADING OOO. „Kupujący jest niezależną firmą, z którą LPP nie wiążą żadne powiązania kapitałowe ani osobowe” - dodano.

Ponownie wskazano, że motywem autorów raportu jest chęć zarobienia na akcjach.

„LPP od kilku miesięcy monitoruje sytuację związaną z atakiem skierowanym przeciwko Spółce, mającym na celu manipulację kursem akcji. Z pozyskanych informacji wynika jednoznacznie, że atak jest inspirowany przez osoby, których celem jest uzyskanie korzyści na utracie wartości akcji LPP” - czytamy w raporcie spółki.

„LPP to spółka będąca filarem polskiego rynku finansowego, jeden z największych pracodawców i płatników podatków w Polsce” - dodano.

Biznes
Grecja rozdaje pieniądze urlopowiczom, którzy stracili wakacje przez pożary
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes
Nowy pomysł Poczty Polskiej rozwścieczył pracowników. Myśleli, że to żart
Biznes
Sztuczna inteligencja sprzedaje samochody
Biznes
Polski rynek pracy nie tylko dla Polaków
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Biznes
Rząd Węgier zachęca biznes do współpracy z Rosją