Ze śledztwa dziennikarskiego portalu wynika, że Poręba nie ujawnił "co najmniej jednego z luksusowych apartamentów” w oświadczeniach majątkowych, a wartość innego mocno zaniżył".

Tomasz Poręba, były szef kampanii wyborczej PiS i europoseł tej partii postanowił zainwestować w apartamenty na chorwackiej wyspie Korčula.

Czytaj więcej

Kim jest Joachim Brudziński, nowy szef sztabu PiS?

"Choć na kupno apartamentów firmie Porębów gigantycznej pożyczki udziela małżeństwo Porębów, europoseł w oświadczeniach majątkowych nie wspomina o tych transakcjach" – informuję dziennikarze portalu.

Na razie nie wiadomo, czy służby prześwietlają sprawę, jednak, gdyby CBA stwierdziło, że Poręba skłamał w oświadczeniu majątkowym, za fałszowanie zeznań groziłoby mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia – pisze frontstory.pl.

Tomasz Poręba straszy dziennikarzy "krokami prawnymi"

Portal poprosił o komentarz europosła. "Wszystkie podejmowane przeze mnie działania były transparentne, zgodne ze wszystkimi przepisami i skrupulatnie odnotowywane w oświadczeniach majątkowych" – napisał w odpowiedzi Poręba i postraszył dziennikarzy frontstory.pl "krokami prawnymi".

Czytaj więcej

Tomasz Poręba rezygnuje ze stanowiska szefa sztabu PiS

Tomasz Poręba jest europosłem PiS od 2009 r. Jest też specjalistą tej partii kampanii wyborczych. Był szefem również szefem obecnej kampanii tej partii, ale "po głębokim namyśle" zrezygnował ze stanowiska dwa miesiące temu.

Do dymisji doszło po tym jak posłowie PiS publicznie się pokłócili o kampanię wyborczą partii. Do starcia doszło pomiędzy byłymi sztabowcami PiS Marcinem Mastalerkiem i Adamem Bielanem, a Tomaszem Porębą. Mastalerek i Bielan negatywnie ocenili prowadzoną przez sztab kampanię wyborczą PiS.