AK-19
Koncern „Kałasznikow" zaprezentował nowy model automatu, podczas trwającego w ten weekend w Moskwie forum „Armia-2023”. Karabin szturmowy AK-19 to eksportowa wersja karabinu AK-12 „pod nabój kalibru 5,56x45 mm, przyjęty przez siły zbrojne NATO i szeroko stosowany na świecie”.
AK-19 został opracowany na bazie karabinu szturmowego AK-12 kalibru 5,45 mm, do dziś głównego modelu na wyposażeniu rosyjskiej armii, przeznaczony do zastąpienia karabinów szturmowych AK-74 i AK-74M.
Czytaj więcej
Wielka Brytania nałożyła nowe sankcje na rosyjskie firmy i obywateli. Uderzają w Rosatom, koncerny i banki oligarchów, we właścicieli i kierownictw...
Przystosowany do całodobowego „użytkowania"
Agencja TASS podkreśla, że AK-19 „jest to indywidualna broń, która wykorzystuje nabój kalibru 5,56 mm NATO”. Producent podkreśla, że model różni się od poprzednich generacji „przemyślaną ergonomią, przystosowaniem do całodobowego użytkowania (czyli zabijania -red), zwiększoną celnością i precyzją prowadzenia ognia”.
O tym, że koncern „Kałasznikow" opracował eksperymentalny karabin szturmowy AK-19, który wykorzystuje nabój 5,56 NATO, wyszło na jaw w 2020 roku, przypomina gazeta Kommersant. Po raz pierwszy AK-19 został zaprezentowany za granicą na targach IDEX-2021 w Abu Dhabi. W grudniu tego samego roku Rosja podpisała kontrakty eksportowe ( głównie z krajami arabskimi) na ten karabin. Od listopada rosyjscy snajperzy używają nowego karabinu do zabijania na wywołanej przez Rosję wojnie na Ukrainie.
Czytaj więcej
Rosyjska agresja na Ukrainę zwiększyła produkcję o 40 procent produkcję koncernu Kałasznikow. Koncern dostał od Kremla największe kontrakty w swoje...
Wojenne krwawe kokosy
Rosyjska agresja na Ukrainę zwiększyła o 40 procent produkcję koncernu „Kałasznikow". Koncern dostał od Kremla największe kontrakty w swojej historii i wyprodukował najwięcej broni od dwóch dekad.
W 2022 r „Kałasznikow" zrealizował 45 kontraktów na zamówienie resortu obrony Rosji, 24 kontrakty współpracy wojskowo-technicznej oraz prace nad organizacją produkcji licencyjnej w ramach jednego kontraktu. „Są to największe kontrakty w historii przedsiębiorstwa” - pochwaliło się biuro prasowe koncernu.
W listopadzie 2022 r kremlowski reżim wyznaczył „Kalasznikowa” na koordynatora dostaw sprzętu wojskowego dla rosyjskiej armii. Dostawcy są zobowiązani do zgłaszania firmie dostaw kamizelek kuloodpornych, hełmów i innych produktów na potrzeby zbrodniczej agresji na Ukrainę.
„Kałasznikow" to największy rosyjski producent broni. Jest objęty sankcjami Zachodu. Według własnych danych ma 95 proc. rosyjskiego rynku broni strzeleckiej i 66 proc. w segmencie cywilnej broni. Przed objęciem sankcjami Zachodu, koncern eksportował broń do 27 krajów. „Kałasznikow" ma też 51 proc. udziałów największego producenta dronów w Rosji - firmy „ZALA aero”. Jednak ten sektor nie należy do tych, którymi koncern się chwali. Na potrzeby wojny rosyjska armia importuje drony głównie z Iranu.
Czytaj więcej
Arkadij Wołoż ze swojej rezydencji w Izraelu, gdzie mieszka od dziewięciu lat, potępił rosyjską agresję na Ukrainę. Wcześniej założyciel i szef kon...