Kary na Wall Street za paplanie o pracy

Amerykańskie organy nadzoru giełdowego ukarały łączną grzywną 549 mln dol. dziewięć spółek notowanych na Wall Street za to, że ich pracownicy dyskutowali o transakcjach, operacjach i innych sprawach służbowych korzystając z aplikacji do przesyłania wiadomości.

Publikacja: 10.08.2023 13:56

Kary na Wall Street za paplanie o pracy

Foto: Bloomberg

Kary są zwieńczeniem dwuletniej szeroko zakrojonej akcji wymuszającej przestrzeganie przepisów na Wall Street, gdzie pracownicy spółek korzystali z pozasłużbowej drogi łączności i przesyłali wiadomości tekstowe przez aplikacje. Naruszali tym samym obowiązujące zasady, które nie zezwalają na ujawnianie informacji związanych z pracą.

Banki Wells Fargo, BNP Paribas, Société Générale, Bank of Montreal, firmy brokerskie Wedbush Securities, Moelis & Company, Houlihan Lokey, japońskie Mizuho i SMBC Nikko Securities zgodziły się zapłacić łącznie 289 mln dol. kary Komisji Kontroli Giełdowej i Papierów Wartościowych SEC. Ponadto te cztery banki i Wedbush Securities zapłacą dalsze 260 mln dol. Komisji Obrotu Transakcjami Terminowymi CFTC za podobne naruszenie zasad.

Czytaj więcej

„Nawrócony” założyciel Yandeksu potępia inwazję Rosji. Półtóra roku po ataku Kremla

BNP zgodził się zapłacić 110 mln  dol., SocGen - 110 mln dol., Mizuho - 25 mln dol., Houlihan Lokey - 15 mln dol., SMBC Nikko - 9 mln dol., Moelis - 10 mln dol. Ich rzecznicy odmówili Reuterowi komentarza. Wedbush zapłaci 16 mln, firma nie zareagowała od razu na prośbę o komentarz.

Wszystkie dziewięć firm przyznało, że co najmniej od 2019 r. ich pracownicy często wymieniali informacje korzystając z aplikacji iMessage, WhatsApp i Signal, co komisja SEC uznała za powszechne i długotrwałe naruszenie zasad prowadzenia dokumentacji. SEC i CFTC badały uchybienia dealerów w prowadzeniu dokumentacji od końca 2021 r. Banki JP Morgan Chase, Barclays, Bank of America i inne firmy zapłaciły już ponad 2 mld dol. kar z tego powodu.

- Wielkością grzywien organy nadzoru wysłały jasne przesłanie do Wall Street - stwierdziła Christine Lombardo, partnerka kancelarii prawnej Morgan Lewes & Bockius, która jednak nie sądzi, by problem zniknął. - Częściowo problem w tym, że jest to naprawdę trudne do opanowania przez firmy - dodała.

W większości banków normalną praktyką jest przechowywanie rejestru łączności emajlowej pracowników, jednak firmom trudno jest nakłonić pracowników do korzystania z zatwierdzonych kanałów przy bardziej spontanicznej lub swobodnej wymianie informacji.

Kary są zwieńczeniem dwuletniej szeroko zakrojonej akcji wymuszającej przestrzeganie przepisów na Wall Street, gdzie pracownicy spółek korzystali z pozasłużbowej drogi łączności i przesyłali wiadomości tekstowe przez aplikacje. Naruszali tym samym obowiązujące zasady, które nie zezwalają na ujawnianie informacji związanych z pracą.

Banki Wells Fargo, BNP Paribas, Société Générale, Bank of Montreal, firmy brokerskie Wedbush Securities, Moelis & Company, Houlihan Lokey, japońskie Mizuho i SMBC Nikko Securities zgodziły się zapłacić łącznie 289 mln dol. kary Komisji Kontroli Giełdowej i Papierów Wartościowych SEC. Ponadto te cztery banki i Wedbush Securities zapłacą dalsze 260 mln dol. Komisji Obrotu Transakcjami Terminowymi CFTC za podobne naruszenie zasad.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Jest nowa szefowa PARP. "Agencja trafia w najlepsze ręce"
Biznes
USA chcą złagodzenia ograniczeń dotyczących marihuany
Biznes
Wielka Brytania wreszcie ma pierwszego „muzycznego miliardera"
Biznes
Lada dzień do Poczty Polskiej wpłynie wielki przelew. Uratuje molocha?
Biznes
Warto mieć zielone miasto