Skromna pomoc z UE dla uchodźców z Ukrainy

Bruksela chwali się, że uruchamia 3,5 mld euro wsparcia dla uchodźców z Ukrainy. Ale dla Polski to najwyżej 180 mln euro, które i tak mieliśmy dostać.

Publikacja: 13.04.2022 21:00

Skromna pomoc z UE dla uchodźców z Ukrainy

Foto: AFP

Rada UE przyjęła ostatnio rozporządzenie, dzięki któremu – jak przekonują brukselscy urzędnicy – „państwa członkowskie będą mogły otrzymać w tym roku dodatkowe 3,5 mld euro, w zależności od liczby uchodźców przybywających z Ukrainy”. Pieniądze z programu REACT-EU (czyli instrumentu wsparcia odbudowy po pandemii) mają zostać uruchomione natychmiast po oficjalnej publikacji rozporządzenia, co oznacza, że mogą być dostępne jeszcze w kwietniu.

Potrzeby są większe

W reakcji strony polskiej nie widać jednak entuzjazmu i to z kilku powodów. Przede wszystkim, to nie są żadne dodatkowe środki. – KE nie planuje obecnie nowych funduszy na wsparcie krajów UE, przyjmujących uchodźców z Ukrainy. Ogłoszone rozstrzygnięcie dotyczy przesunięcia terminów płatności z 2023 r. na 2022 r. w ramach obecnie obowiązujących wieloletnich ram finansowych – wyjaśnia nam Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Innymi słowy, Polska i tak by te pieniądze dostała, tyle że nieco później i na inne cele.

Drugim problemem jest sama kwota przyspieszonych zaliczek z REACT-EU. W przestrzeni medialnej pojawiała się wartość 600 mln euro dla Polski, jednak resort funduszy zaznacza, że w kończącej się perspektywie finansowej nie mamy już praktycznie środków z UE, które mogłyby być odpowiednio wykorzystane na ten cel. Jeśli już, to mowa o ok. 190 mln euro, które zostały przekierowane na projekty wspierające uchodźców.

– To są kwoty zupełnie nieadekwatne do potrzeb związanych z napływem uchodźców – komentuje Małgorzata Lelińska, dyrektorka departamentu funduszy UE i edukacji cyfrowej w Konfederacji Lewiatan. I dodaje, że z tego typu unijnych funduszy nie da się pokryć bieżących kosztów przyjęcia uchodźców, takich jak zapewnienie im zakwaterowania, wyżywienia, środków higieny osobistej, leczenia – które dziś obciążają budżet Polski. Fundusze UE można jedynie wykorzystać na bardziej pośrednie działania w obszarze edukacji i nauki, rynku pracy czy służbie zdrowia.

Czytaj więcej

Bank Światowy wyśle na Ukrainę pomoc o wartosci 1,5 mld

Problem polityczny?

Ciekawe, że w swoim rozporządzeniu Rada UE wprowadza opcję tzw. stawki jednostkowej na osobę, co ma pozwolić „skuteczniej zaspokoić podstawowe potrzeby przesiedleńców”. Ta stawka to 40 euro na tydzień (czyli ok. 185 zł, co w przeliczeniu na jednej dzień daje ok. 26,5 zł). – Dodatkowo dotyczyć to będzie osób, które już są objęte innymi projektami unijnymi, czyli niewielkiej grupy – ocenia Lelińska.

Ze strony UE płyną zapewniania o kolejnych środkach pomocowych, ale na razie wciąż dotyczyć mają one unijnych programów już realizowanych lub uzgodnionych jeszcze przed wybuchem wojny. Strona Polska domaga się więc utworzenia nowych instrumentów, które byłyby przeznaczone tylko na pokrycie kosztów kryzysu uchodźczego (np. Turcja, która przyjęła od 2015 r. 3,6 mln uchodźców, od UE dostała 6 mld euro). Komisarz ds. budżetu Johannes Hahn stwierdził jednak ostatnio, że jest jeszcze za wcześnie na określenie potrzeb i przeznaczanie konkretnych pieniędzy dla krajów przyjmujących uchodźców z Ukrainy.

– Na razie pomoc ze strony UE należy ocenić jako co najmniej mizerną – komentuje Joanna Torbe, prawnik i ekspert BCC. – Polska jako kraj przyjmujący najwięcej uchodźców, bierze też na siebie największe koszty, zarówno budżetowe, jak i społeczne, i gospodarcze. Trudno dziś ocenić, z czego wynika wstrzemięźliwość UE co do uruchomienia większych instrumentów pomocowych. Mam nadzieję, że nie wynika to przyczyn politycznych, bo choć Polska ma problemy z praworządnością, nie powinno to rzutować na pomoc uchodźcom – dodaje.

Czytaj więcej

Sondaż: Ponad połowa uchodźców z Ukrainy chce wrócić do kraju
Biznes
Praktycznie o przyszłości otwartego oprogramowania. Konferencja Open Source Day 2024 już 18 kwietnia
Biznes
Są unijne kary za łamanie sankcji wobec Rosji. Więzienie i ogromne grzywny
Biznes
Zwrot akcji w sprawie ratowania Poczty Polskiej. Andrzej Duda zablokuje wypłatę?
Materiał partnera
Promocja działań dla wspólnej przyszłości
Biznes
Anna Pruska, prezeska Comarchu: Ekspansja zagraniczna jest dla nas w tym roku kluczowa