Reklama

Mało chętnych na ziemię PKP

W 2009 roku PKP chciały sprzedać nieruchomości warte ok. 530 mln zł. Udało się znaleźć nabywców na ziemię wartą zaledwie 134 mln zł

Publikacja: 07.01.2010 04:28

Co roku spółka wystawia na sprzedaż więcej ziemi. W tym roku wartość sprzedawanych nieruchomości moż

Co roku spółka wystawia na sprzedaż więcej ziemi. W tym roku wartość sprzedawanych nieruchomości może przekroczyć 600 mln zł.

Foto: Rzeczpospolita

W tym roku na rynek ma trafić ziemia, na którą nie znaleźli się chętni, oraz kolejne przygotowane nieruchomości o wartości kilkudziesięciu mln zł. Biznesplan spółki na ten rok nie jest jeszcze znany. – Zakładamy, że oferta w tym roku będzie większa od tej przedstawionej w 2009 roku – mówi Michał Wrzosek, rzecznik PKP SA.

W ubiegłym roku spółka ogłosiła 541 przetargów. Zakończyła je, znajdując kupca na zaledwie 105 działek. Winny tak słabemu wynikowi ma być kryzys, który poważnie wpłynął na rynek nieruchomości.

Największe zainteresowanie ofertą było w województwach śląskim, mazowieckim i łódzkim.

Wpływy do kasy spółki w 2009 roku – 134 mln zł – były zaledwie o ok. 36 mln zł wyższe niż rok wcześniej. A wartość wystawionych na sprzedaż nieruchomości była prawie trzykrotnie wyższa niż w 2008 roku.

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży gruntów mają być, zgodnie ze strategią dla kolei, przeznaczone na spłatę długów PKP SA. Te wynoszą 6,4 mld zł. W ubiegłym roku spółka musiała zapłacić 900 mln zł rat i odsetek. Część z tego musiała zostać spłacona poprzez zaciągnięcie kolejnych zobowiązań lub emisję obligacji.

Reklama
Reklama

Władze PKP zakładały dwa lata temu, rozpoczynając porządkowanie gruntów, że w 2009 roku wpłynie do kasy spółki 479 mln zł.

W całym kraju spółka matka kolejowej grupy ma do sprzedania ok. 16 – 20 tys. hektarów ziemi. Co roku na przygotowanie ich do zbycia wydaje kilka milionów złotych. Spółka liczy się z tym, że nie wszystkie grunty znajdą nabywców. Problem może być ze sprzedażą ziemi znajdującej się między torami.

Część swoich nieruchomości PKP SA przekazuje samorządom w zamian za zaległe podatki od nieruchomości. – W 2009 roku skorzystało z tej oferty kilkadziesiąt gmin. Przejęły obiekty o wartości 15 milionów złotych – mówi Michał Wrzosek.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama