Reklama

Wejście Polkomtelu na giełdę się opóźni

Na nowo odżywa konflikt wśród polskich akcjonariuszy operatora Plus GSM

Publikacja: 01.02.2010 02:57

Polscy udziałowcy mają ponad 75 proc. akcji. KGHM nie chce sprzedać akcji.

Polscy udziałowcy mają ponad 75 proc. akcji. KGHM nie chce sprzedać akcji.

Foto: Rzeczpospolita

Do tej pory inwestorzy zakładali, że w pierwszym kwartale (najpóźniej w drugim) Pol-komtel może zadebiutować na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Miała to być obok PZU największa oferta publiczna w tym roku.

Według informacji „Rz” pojawienie się najbardziej rentownego w Polsce operatora komórkowego na giełdzie mocno się jednak komplikuje. Osoby zbliżone do transakcji mówią o narastających nieporozumieniach między polskimi akcjonariuszami spółki (PKN Orlen, KGHM Polska Miedź i Polska Grupa Energetyczna). – Chodzi głównie o KGHM, który nie zdecydował, czy sprzeda swoje udziały, bo nie wie, co zrobić z Dialogiem. Z kolei Polska Grupa Energetyczna jest jeszcze na etapie rozmów z doradcami – wyjaśnia nasz rozmówca.

KGHM, który ma także 100 proc. akcji Telefonii Dialog, chciałby wyjść z telekomunikacyjnych firm w bardzo zbliżonych terminach. Sprzedając akcje operatora sieci Plus, mógłby liczyć na zysk, o który trudno będzie przy sprzedaży papierów Dialogu. W księgach KGHM Dialog wart jest ponad 800 mln zł. Tymczasem analitycy wskazują, że stacjonarny operator jest warty ok. 400 mln zł.

Plan wprowadzenia Pol-komtelu, operatora sieci Plus, na GPW powstał za sprawą PKN Orlen, który w ubiegłym roku deklarował, że dąży do szybkiej sprzedaży swojego pakietu akcji sieci komórkowej. Paliwowemu koncernowi zależało na czasie. Pieniądze ze sprzedaży walorów Pol-komtelu miały mu pomóc spełnić finansowe warunki obligacji (tzw. kowenanty). Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom właściciela, Pol-komtel rozpoczął przygotowania do debiutu na GPW. Jarosław Bauc, prezes Polkomtelu, deklarował, że jeśli zajdzie potrzeba (a akcjonariusze podejmą stosowną decyzję), firma będzie gotowa do debiutu w I kwartale bieżącego roku. Z kolei Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen, zapewniał, że brytyjski akcjonariusz Polkomtelu (Vodafone) jest skłonny zgodzić się na jego publiczną ofertę.

Wciąż możliwe są dwa scenariusze, czyli zbycie pakietu akcji bezpośrednio inwestorowi i sprzedaż przy okazji debiutu giełdowego spółki. W optymistycznym scenariuszu proces można by zamknąć w ciągu kwartału, ale bardziej realistyczne wydaje się sfinalizowanie transakcji na przełomie II i III kwartału 2010 r.

Reklama
Reklama

Wyceny Polkomtelu wahają się od 9 – 11 mld zł (metodą dywidendową) do nawet 15 mld przy przejęciu przez inwestora strategicznego.

Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama