Ponad połowa (54 proc.) przedsiębiorstw w pierwszych czterech miesiącach tego roku sprzedała mniej towarów i usług niż rok wcześniej. Mimo to aż 44 proc. firm zapytanych przez PKPP Lewiatan na początku czerwca o przyszłość szacuje, że w II półroczu ich kondycja finansowa, w tym sprzedaż, się poprawi.
– Co prawda przeciętnie sprzedaż spadła o ok. 31 proc., to jednak były firmy, ok. 16 proc., gdzie sprzedaż wzrosła w porównaniu z ubiegłym rokiem – mówi Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekspert PKPP Lewiatan. Najwięcej było wśród nich firm małych (22 proc.), a najmniej firm średnich (12 proc.). – Średni wzrost sprzedaży wyniósł we wszystkich firmach 22 proc., największy był w mikroprzedsiębiorstwach (ponad 28 proc.), a najmniejszy w firmach dużych (13,8 proc.).
[srodtytul]Nadzieja na odbicie[/srodtytul]
Zdaniem ekonomistki właśnie to, iż dla części firm początek roku wcale nie był zły, powoduje, że inne, choć odczuły skutki spowolnienia, teraz liczą, iż uda im się dogonić konkurencję.
Ale od razu dodaje: – Przedsiębiorcy często zapominają, że aby dobrze radzić sobie w sytuacji kryzysowej, zwykle trzeba zrestrukturyzować firmę, zmniejszyć koszty jej działalności. W lepszej kondycji są te firmy, które pamiętały o inwestycjach w rozwój w ostatnich dwóch latach. Te, które zechcą restrukturyzować się w kryzysie, będą musiały ciąć koszty, w tym zatrudnienie.