Na placu boju zostali więc dwaj krajowi producenci leków – kontrolowana przez Jerzego Staraka Polpharma oraz Adamed, który niedawno kupił pierwszą z prywatyzowanych Polf – Polfę Pabianice. Te dwie spółki złożyły wczoraj ostateczne oferty prywatyzacyjne na Polfę Warszawa. Termin składania ofert, wyznaczony pierwotnie na 12 kwietnia, został na prośbę inwestorów przesunięty na 5 maja.
Polski Holding Farmaceutyczny, prowadzący prywatyzację trzech ostatnich Polf, nie ukrywa, że liczył na taki obrót spraw. – Spodziewaliśmy się ofert największych graczy na krajowym rynku farmaceutycznym – komentuje Artur Woźniak, prezes PHF. Holding chce ocenić złożone oferty w ciągu najbliższych tygodni i parafować umowę przedwstępną z wybranym inwestorem.
[wyimek]500 mln zł - co najmniej tyle warta jest wg szacunków Polfa Warszawa[/wyimek]
Szykuje się ciekawa rywalizacja, bo obie firmy są znaczącymi graczami w branży, a Polfa Warszawa uchodzi za najcenniejsze aktywo PHF. Druga taka okazja już się nie trafi.
Jeszcze w 2007 r., kiedy Pol-pharma, która obecnie ma największy udział w polskim rynku produkcji leków, podpisywała wstępną umowę fuzji z węgierskim Gedeon Richter, Jerzy Starak w rozmowie z „Rz” zarzekał się, że nie jest już zainteresowany udziałem w prywatyzacji ostatnich państwowych producentów leków. Od tamtego czasu jednak sporo się zmieniło. Fuzja z Gedeonem nie doszła do skutku, Polpharma zaangażowała się w Bioton.