Reklama
Rozwiń
Reklama

Pasażerowie zapłacą za nowe dworce

Po wprowadzeniu opłaty dworcowej przewoźnicy zapłacą od niespełna 1,5 zł do prawie 33 zł za zatrzymanie pociągu na stacji kolejowej. Część opłat przerzucą na klientów

Aktualizacja: 29.06.2010 03:54 Publikacja: 28.06.2010 21:42

Pasażerowie zapłacą za nowe dworce

Foto: Fotorzepa, Krz Krzysztof Łokaj

Projekt ustawy wprowadzającej opłatę dworcową trafił do konsultacji międzyresortowych. Jeżeli wejdzie w życie jeszcze w tym roku, nowa opłata zacznie być pobierana od przewoźników w 2012 r. Jeżeli wówczas siatka połączeń przewoźników wyglądałaby tak jak dzisiaj, zapłacą oni łącznie 134,3 mln zł. Najwięcej, aż 58,51 mln zł – Przewozy Regionalne. Koszty PKP InterCity z tego tytułu mogą wynieść ok. 28,17 mln zł. – To nie oznacza podwyżek, bo te kwoty przewoźnicy i tak już płacą za korzystanie z dworców, np. za najem powierzchni wspólnych. Będą jednak płacić więcej – wyjaśnia Jacek Prześluga, wiceprezes PKP odpowiedzialny za dworce.

– Obawiam się, że wprowadzenie opłaty dworcowej przełoży się wzrost naszych kosztów – mówi Grzegorz Mędza, prezes PKP InterCity.

Wysokość opłaty ma zależeć od klasy dworca, na którym będzie się zatrzymywał przewoźnik, długości pociągu i liczby pociągów na dworcu w ciągu doby. – Będzie pobierana na utrzymanie tylko części wspólnych, bezpłatnie udostępnianych pasażerom – mówi Jacek Prześluga. PKP co roku wydaje na utrzymanie ponad tysiąca dworców w całej Polsce ok. 120 mln zł. – Przychody z wynajmu powierzchni komercyjnych nie pokrywają niezbędnych wydatków, co roku brakuje nam ok. 30 mln zł – mówi Prześluga.

Jeżeli przewoźnicy zdecydują się przerzucić koszty utrzymania dworców na klientów, ceny biletów mogą wzrosnąć od ok. 23 do ok. 72 gr. Z czasem wraz z kolejnymi remontami i przekazywaniem coraz większej części budynków dworcowych gminom lub na cele komercyjne wysokość opłaty dworcowej ma z roku na rok spadać.

Zgodnie z projektem ustawy przewoźnicy o wysokości opłaty muszą się dowiedzieć rok wcześniej. Pobierać ją będzie PKP Polskie Linie Kolejowe i przekazywać zarządcy dworców. Może to być zarówno PKP, jak i samorządy. Władze PKP chcą, by zarządzaniem dworcami zajmowała się spółka Dworce Polskie. Podmiot powstaje na bazie należącej do grupy PKP– spółki Konsorcjum Taborowe. – Firma ta będzie uśpiona i nie zostanie uruchomiona, dopóki nie wejdzie w życie opłata dworcowa – deklaruje Prześluga. Ma się ona zajmować m.in. zarządzaniem komercyjną częścią obiektów, wynajmowaniem powierzchni reklamowych czy pośredniczeniem w zakupie biletów. Spółka ma się również ubiegać o zarządzanie dworcami należącymi do samorządów.

Reklama
Reklama

PKP zamierza wyburzyć ok. 250 nieczynnych dworców, z których korzystają pasażerowie, i zamienić je na zadaszone wiaty dworcowe, w których ma się znajdować m.in. biletomat. Koszt budowy jednego takiego obrotu szacowany jest na 312 tys. zł. Obecnie trwają prace przygotowawcze. Docelowo PKP chce założyć nawet swoje biuro projektowe.

Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama