- W 2011 roku będziemy obserwować znaczący wzrost transakcji za sprawą inwestycji funduszy private equity. Zmieni się także strategia przedsiębiorstw: zamiast na przetrwanie będą nastawiać się na rozwój i zyski - prognozuje w raporcie Drive Value Automobile M&A Insights globalna firma konsultingowa PwC.

Produkcja branży będzie rosła. Do 2017 roku na świecie zostanie wyprodukowanych 27 mln samochodów o masie do 3,5 tony. Główną rolę na rynku fuzji i przejęć będą odgrywać firmy zwiększające zasięg działania i udział w rynku. Te, które nie skorzystają z okazji do zwiększenia przewagi konkurencyjnej, znajdą się w gorszej sytuacji za 5-10 lat - ocenia raport.

PwC: 27 mln aut osobowych przybędzie na świecie do 2017 roku

Według Richarda Gane z zespołu ds. sektora motoryzacyjnego PwC w Wielkiej Brytanii, liczba transakcji w branży będzie rosła nie tylko w roku obecnym, ale przynajmniej przez najbliższe kilka lat. - Więcej firm będzie dążyć do pozyskania nowych technologii, by utrzymać się w czołówce - uważa Gane.

W roku ubiegłym blisko połowa światowych transakcji w branży motoryzacyjnej przypadła na Europę. Łączna wartość fuzji i przejęć w skali globalnej wyniosła 29 mld dol. Była jednak znacznie niższa od tej z roku 2009, gdy sięgnęła 122 mld dol. W ubiegłym roku spadła także liczba samych transakcji, choć nieznacznie: do 521 z 531 rok wcześniej. O ile wartość transakcji w USA i Europie mocno spadała, o tyle w Azji czterokrotnie wzrosła - do 11 mld dol.

Co z rynkiem polskim? PwC prognozuje, że produkcja samochodów osobowych i dostawczych pozostanie na stabilnym poziomie. - Obserwowany teraz lekki spadek jest efektem wstrzymania produkcji w FSO i zmniejszenia produkcji Fiata, co jednak w znacznej mierze rekompensuje większa liczba samochodów z fabryki Opla w Gliwicach i Volkswagena w Poznaniu - komentuje starszy menedżer w zespole ds. sektora motoryzacyjnego PwC Piotr Michalczyk.

Większe zmiany mogą jednak nastąpić w wyniku zmiany sytuacji FSO, gdyby fabrykę kupił inwestor z Indii lub Chin - prognozuje PwC.