Wybór producenta nastąpi nie w ramach przetargu, ale w specjalnej procedurze przewidzianej dla „zadań o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa i obronności państwa", czyli z wyłączeniem ustawy Prawo zamówień publicznych – ujawnił wiceminister obrony ds. modernizacji sił zbrojnych Czesław Mroczek.
Jak informuje MON, z uczestniczącymi w grze potentatami śmigłowcowymi: włosko-brytyjską AgustaWestland, Airbus Helicopters i Sikorsky Aircraft do końca marca będą prowadzone rozmowy techniczne. Resort obrony planuje, że uzupełniające negocjacje, analizy i ocena ofert zakończą się najwcześniej jesienią. Podpisanie umowy przewidziane jest na przełom 2014 i 2015 r.
Rakiety i okręty
W tym roku, jak potwierdza w rozmowie z „Polską Zbrojną" wiceminister Mroczek jednym z ważniejszych zadań Inspektoratu Uzbrojenia MON będzie niewątpliwie rozpoczęcie postępowania przetargowego na pozyskanie dla przeciwlotniczej Tarczy Polski zestawów rakietowych średniego zasięgu ( program Wisła).
W drugiej połowie roku, po zakończeniu etapu konsultacji i analiz MON zdecyduje w jaki sposób wybierze dostawcę okrętów podwodnych nowego typu. Marynarka Wojenna planuje zakup 3 jednostek o napędzie klasycznym.
- Procedura dotycząca udzielenia zamówienia na pozyskanie okrętów powinna ruszyć przed końcem tego roku – zapewnia wiceminister obrony.
Na razie swój udział w poprzedzającym przetarg na okręty, dialogu technicznym, zgłosiło aż pięciu graczy. Eksperci resortu i marynarki będą teraz ustalać warunki realizacji programu, uwzględniające m.in. udział w przedsięwzięciu, polskiego przemysłu z francuską grupą stoczniową Direction des Constructions Navales Services - DCNS (oferuje okręty scorpene), która połączyła siły z Europejskim Domem Rakietowym MBDA i polską Stocznią remontową Nauta z Gdyni.
Konkurentem Francuzów będzie hiszpański koncern Navantia z Kartageny (okręt S-80A). Do gry wchodzą oczywiście stocznie niemieckiej grupy ThyssenKrupp Marine Systems ( proponuj okręty U 214 lub U 212A) z siedzibą w Kilonii, Udział w polskim dialogu technicznym konsorcjum stoczni Kockums AB z Karlskrony zapowiedziała też szwedzka Agencja Eksportu Technologii Obronnych i Bezpieczeństwa (oferuje okręt typu A26).
Startują drony
Kolejny wielki projekt zaplanowany na ten rok to przygotowanie zakupu dronów (BSL- czyli systemów bezzałogowych statków powietrznych). Armia potrzebuje ok. 90 zestawów bezpilotowców o różnym przeznaczeniu i możliwościach. Szacuje się , że na systemy bezzałogowe trzeba będzie wydać w ciągu dekady ok. 3 mld zł. Czesław Mroczek potwierdza, że gotowe są już taktyczno- techniczne warunki zamówienia, MON jeszcze nie zdecydował jednak jaki wybierze tryb zakupu.