Pracownicy amerykańskiej sieci kawiarni będą mogli skorzystać z dofinansowania dla studiów przez internet w ramach programu Starbucks College Achievement Plan. Przyszli studenci mogą wybrać spośród 40 różnych kierunków biznesowych, inżynierskich, oraz menedżerskich.

Program będzie realizowany wspólnie ze Stanowym Uniwersytetem w Arizonie. Z dofinansowania będą mogli skorzystać tylko ci pracownicy, którzy pracują dla sieci co najmniej 20 godzin tygodniowo.

Czesne za studia wynosi ok. 10 tys. dolarów rocznie. Starbucks pokryje część czesnego za pierwsze dwa lata. Natomiast ostatnie dwa opłaci w całości za pracownika.

Starbucks poinformował też, że po uzyskaniu tytułu licencjata, pracownik nie będzie musiał kontynuować pracy w Starbucksie. Sieć zapewni też chętnym wsparcie doradcy naukowego, który ma pomóc w ukończeniu studiów.

Howard Schultz, prezes sieci, podkreślił, że sieć chce walczyć z nierównym dostępem do wyższej edukacji, co pozwoli na zwalczenie nierówności społecznych w USA. Według badan połowa studentów w USA przerywa naukę, ponieważ nie stać ich na czesne.

To nie pierwszy taki program Starbucksa. Już w 2011 roku pracownicy sieci dostawali dofinansowanie w wysokości 1000 dolarów do studiów na Uniwersytecie Miejskim w Seattle oraz Uniwersytecie Strayer, który specjalizuje się w nauce on-line. Według danych  Starbucksa, do tej pory na dofinansowania wydano 6,5 miliona dolarów.

Starbucks na całym świecie zatrudnia 137 tys. pracowników, z czego trzy czwarte na terenie Stanów Zjednoczonych.