Reklama
Rozwiń
Reklama

Leasing już nie dla każdego

Wyższe marże oraz dużo ostrzejsze procedury dla klientów. Branża leasingowa także odczuwa kryzys finansowy i spowolnienie gospodarcze

Publikacja: 20.10.2008 00:42

Rynek leasingu po trzech kwartaŁach

Rynek leasingu po trzech kwartaŁach

Foto: Rzeczpospolita

Branża leasingowa wyhamowała. Ten rok rynek zamknie wynikiem zbliżonym do ubiegłorocznego.

– Prognozowaliśmy, że w tym roku EFL zrealizuje obrót w wysokości 5,1 mld zł. Już dziś wiemy, że będzie to około miliarda mniej. Wynik finansowy – 90 mln zł – jednak się nie zmieni – mówi Andrzej Krzemiński, prezes EFL.

Jak zauważa Piotr Gąska, dyrektor Departamentu Zarządzania Produktami Millennium Leasing, niepewność gospodarcza zawsze powoduje ostudzenie inwestycji. – Już dzisiaj głośno się mówi, że poziom inwestycji zagranicznych w Polsce w roku bieżącym osiągnie poziom z roku 2007 – dodaje Piotr Gąska.

Spadek sprzedaży przez firmy leasingowe to efekt spowolnienia gospodarczego i kryzysu finansowego. Konsekwencją tego ostatniego jest fakt, że przedsiębiorstwa pragnące skorzystać z leasingu mogą napotkać problemy. Branża zaostrza bowiem procedury udzielania finansowania.

– Obecna sytuacja skłania nas do bardziej konserwatywnej oceny i wyceny ryzyka finansowania środków trwałych. Priorytetem jest dla nas bezpieczeństwo transakcji. Wnikliwiej analizujemy wnioski leasingowe, pod kątem zarówno bieżącej sytuacji finansowej firm, jak i prognoz ich wzrostu, ale nie wykluczamy finansowania żadnych branż – ocenia Paweł Kopeć, dyrektor zarządzający ds. obszaru korporacyjnego Raiffeisen-Leasing.

Reklama
Reklama

Marek Bauer, członek zarządu VB Leasing, przyznaje wprost, że wielu klientów, którzy otrzymaliby finansowanie jeszcze w ubiegłym roku, dziś już nie ma na to szans.

– Widząc coraz słabsze zyski przedsiębiorstw, zwracamy coraz większą uwagę na rodzaj i jakość finansowanych aktywów.

W przypadku dużych firm ciągle widać duże zainteresowanie finansowaniem inwestycji. Jednak branże takie jak transportowa, meblarska oraz surowcowa narażone są na lekką czkawkę. W obecnej sytuacji na rynku w naturalny sposób kładziemy nacisk na krótszy czas finansowania oraz wyższy wkład własny – mówi Mariusz Kurzac, prezes ING Lease.

Zdaniem Mieczysława Groszka, prezesa BRE Leasing, należy oczekiwać podwyższonej opłaty wstępnej głównie w leasingu samochodów osobowych i ciężarowych. Zaostrzone procedury mogą dotyczyć szczególnie branż zagrożonych recesją (sektor motoryzacji, branża spożywcza).

Klienci muszą się liczyć też z wyższymi marżami. – Wzrośnie marża w tej części, w której ma pokrywać koszty ryzyka kredytowego. Zablokowane też zostały odstępstwa od procedur ryzyka kredytowego – mówi Mieczysław Groszek.

Wzrost marż to także efekt podniesienia kosztu pozyskania pieniądza. Branża ma z tym coraz większe kłopoty.

Reklama
Reklama

– Szczególnie dotyczy to dostępności franków oraz jenów. Skutkiem jest automatycznie droższa oferta finansowania w instytucjach finansowych – mówi Tomasz Wilk z Deutsche Leasing. I dodaje, że firmy leasingowe, jeśli tego jeszcze nie uczyniły, z pewnością zaostrzą politykę kredytową.

Zdaniem Andrzeja Krzemińskiego duże firmy leasingowe posiadające dobry rating nie będą miały problemu z finansowaniem. Kłopot ten może się pojawić w małych firmach.

– Należy się spodziewać, że kryzys dotknie również firmy leasingowe, które należą do mających problemy banków. Kłopoty nie ominą niektórych banków i leasingów tzw. producenckich ze struktur koncernów samochodowych – mówi Marcin Paszkiewicz, prezes Santander Consumer Mltirent.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama