Konferencję Central & Eastern Europe Security, Resilience & Innovation Summit, poświęconą wzmocnieniu odporności łańcuchów dostaw i gospodarek na czynniki ryzyka geopolitycznego organizuje 3 listopada w Warszawie bank J.P. Morgan. Lista gości liczy ponad 100 osób, a są na niej przedstawiciele wielu spółek z naszego regionu, decydenci polityczni oraz eksperci. Wśród osób mających przemawiać na tej konferencji są m.in. gen. Rajmund Andrzejczak, były szef Sztabu Generalnego WP.

Ten szczyt jest związany z realizowaną przez J.P. Morgan Inicjatywą Bezpieczeństwa i Odporności (SRI), czyli rozpisanym na 10 lat i wartym 1,5 bln dol. programem finansowania oraz inwestowania w krytyczne branże przemysłowe. W ciągu pierwszego roku wdrażania tego programu J.P. Morgan przeznaczył 230 mld dol. na finansowanie spółek z całego świata. Ponad jedna trzecia tej sumy trafiła do firm z regionu EMEA (Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki).

Czym jest inicjatywa SRI banku J.P. Morgan?

– W J.P. Morgan wierzymy, że ryzyko geopolityczne to kluczowy temat zarówno dla naszego banku, jak i dla całego rynku. Nasza inicjatywa SRI to nasz sposób na podejmowanie konkretnych działań – budowanie i wzmacnianie odporności gospodarek zachodnich oraz ich łańcuchów dostaw poprzez finansowanie pięciu kluczowych sektorów o krytycznym znaczeniu: energetyki, obronności i przemysłu kosmicznego, technologii, zaawansowanej produkcji oraz przemysłu farmaceutycznego – mówi „Parkietowi” Daniel Rudnicki Schlumberger, szef inicjatywy SRI w regionie EMEA.

Czytaj więcej

Pokaz kurtuazji i twarda gra za kulisami. Rozejm supermocarstw został utrzymany

W ramach inicjatywy SRI J.P. Morgan wspierał  m.in. wartym 500 mln dol. mechanizmem kredytowym wehikuł inwestycyjny związany z Departamentem Wojny USA i transakcją przejęcia Serra Verde Group, brazylijskiej firmy wydobywającej metale ziem rzadkich. Wspierał też m.in. japońskie inwestycje w amerykańską energetykę, a także organizował warty 300 mln euro mechanizm kredytowy dla ICEYE, czyli polsko-fińskiego producenta satelitów.

– Polska jest dla nas szczególnie ważna, ponieważ Europa Środkowa znajduje się dziś w pierwszej linii tych wyzwań. Program ten nie ogranicza się jedynie do finansowania czy pozyskiwania kapitału. Jego istotnym elementem jest również łączenie przedstawicieli biznesu, sektora publicznego i inwestorów oraz tworzenie przestrzeni do dyskusji o bieżących wyzwaniach i sposobach eliminowania kluczowych wąskich gardeł w łańcuchach dostaw dla przemysłu obronnego. Temu właśnie służy ten szczyt – dodaje Rudnicki Schlumberger.

Czytaj więcej

USA tworzą nową rezerwę federalną. Chodzi o metale ziem rzadkich

Szef inicjatywy SRI w regionie EMEA zwraca też uwagę choćby na to, że od 60 do 80 proc. aktywnych substancji farmaceutycznych powstaje w fabrykach na Dalekim Wschodzie, a 60 proc. energii w Europie pochodzi z importu. – Pokazuje to skalę naszej zależności od zewnętrznych dostawców. Zakłócenie tych łańcuchów dostaw może mieć bardzo poważne konsekwencje, dlatego musimy odpowiednio wcześnie przygotowywać się na takie scenariusze. Duże przedsiębiorstwa muszą dokładnie analizować całe swoje łańcuchy dostaw, co nie jest łatwe, ponieważ nie chodzi wyłącznie o dostawców pierwszego szczebla, lecz także drugiego czy trzeciego. W efekcie konieczne może być przeniesienie części produkcji z powrotem do Europy, budowa nowych mocy produkcyjnych lub ulokowanie produkcji w zaprzyjaźnionych państwach, tak aby zapewnić dostęp do tych krytycznych produktów – twierdzi Rudnicki Schlumberger.

Jak J.P. Morgan wspierał dotychczas polską obronność?

– W Polsce realizowaliśmy działania, które dziś określamy jako SRI, jeszcze zanim J.P. Morgan formalnie uruchomił ten program. Na przykład, w 2023 r. byliśmy wiodącym bankiem doradzającym przy pierwszej emisji obligacji BGK na potrzeby Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, przeznaczonej w całości na finansowanie wydatków obronnych. W tamtym czasie nie była to oczywista transakcja, ponieważ wielu zarządzających funduszami wciąż zastanawiało się, czy ich fundusze mogą finansować sektor obronny. Wspieraliśmy polski rząd i BGK w realizacji tej transakcji, pomagając jednocześnie przełamywać istniejące wówczas bariery i zmieniać podejście rynku do finansowania obronności – wskazuje natomiast w rozmowie z „Parkietem” Michał Szwarc, szef J.P. Morgan w Polsce.